Mateusz Morawiecki
Na grillu Mateusza Morawieckiego pojawił się niespodziewany gość Fot. Shutterstock.com

W piątek 31 lipca odbył się festiwal "Rozwój + Wy" organizowany przez Mateusza Morawieckiego. Na spotkaniu przewinęło się wiele ciekawych osobistości, z czego największą uwagę zwróciła Janina Goss. Bliska współpracowniczka Jarosława Kaczyńskiego ostatnio również została usunięta z PiS.

REKLAMA

Mateusz Morawiecki wywołał sporą burzę na prawicy. Wszystko za sprawą sprzeciwienia się ultimatum Jarosława Kaczyńskiego, a następnie "odejścia" lub "zostania wyrzuconym" z PiS – w zależności od tego, kogo akurat zapytamy. Finałem tej historii było powołanie przez byłego premiera własnego klubu parlamentarnego pod nazwą Rozwój Plus.

W piątek 31 lipca w Warszawie zorganizowano festiwal "Rozwój + Wy", który zebrał wielu polityków i sympatyków nowej formacji. Jak się okazuje, wspólne doświadczenia polityczne, czyli po prostu wyrzucenie z dawnej partii, sprowadziły na to wydarzenie również Janinę Goss. Kobietę, która kiedyś uchodziła za jedną z najbardziej zaufanych osób w otoczeniu prezesa PiS.

Nowe środowisko i niespodziewani goście

Festiwal "Rozwój + Wy" to konferencja, która była zapowiadana w mediach społecznościowych organizacji od wielu tygodni, jeszcze zanim nastąpił oficjalny koniec Mateusza Morawieckiego i jego stronników w PiS. W wydarzeniu wzięły udział osoby o różnych światopoglądach. Można było tam spotkać między innymi szachistę Garriego Kasparowa, posłankę Paulinę Matysiak czy publicystę Marcina Giełzaka.

Mediom szybko rzuciła się jednak w oczy jeszcze jedna, wspomniana już postać – Janina Goss. Dziennikarz "Newsweeka" Jacek Gądek poinformował o tym w serwisie X: "Na grillu u Mateusza Morawieckiego jest i Janina Goss (jedna z najbliższych przyjaciółek Jarosława Kaczyńskiego – dziś już była przyjaciółka)", dołączając do wpisu jej zdjęcie w tłumie uczestników spotkania.

Szara eminencja skreślona za składki

Dlaczego pojawienie się Janiny Goss budzi takie emocje? Przez wiele lat zyskała ona miano bliskiej przyjaciółki Jarosława Kaczyńskiego, a ich relacje wykraczały daleko poza zwykłą politykę. Doczekała się przydomku "szarej eminencji" PiS ze względu na długoletnią przyjaźń z prezesem, a wcześniej także z jego matką, Jadwigą Kaczyńską. Zaufanie było obustronne. W 2014 roku Kaczyński poinformował, że to właśnie od niej pożyczył 200 tys. zł na pokrycie kosztów leczenia swojej matki.

Ostatnio jednak tę wpływową postać spotkał taki sam los jak członków nowo powstałego klubu Rozwój Plus – została skreślona z listy PiS. Choć partia przez lata gwarantowała jej posady z wysokimi pensjami w państwowych spółkach, powód usunięcia z szeregów formacji miał być zaskakująco prozaiczny. Poszło o niepłacenie składek członkowskich.

O sprawie informowała Agnieszka Wojciechowska van Heukelom, pełnomocniczka prezesa PiS w Łodzi. "Z artykułu 6. Statutu PiS wynika wprost, że członkostwo w Prawie i Sprawiedliwości ustaje, jeżeli ktoś nie płaci przez sześć miesięcy składek, a pani Goss zalegała ze składkami przez kilkanaście miesięcy" – powiedziała PAP, cytowana przez RMF FM.

Debaty, konserwatyzm i... dyspensa na grilla

Jeśli chodzi o samo piątkowe spotkanie i nową formację Morawieckiego, organizatorzy wydarzenia nie kryją swojego światopoglądu. "Rozwój Plus opiera się na wartościach konserwatywnych: szacunku dla rodziny, odpowiedzialności za wspólnotę, przywiązaniu do polskiej tradycji, znaczeniu pracy i solidarności międzypokoleniowej. Wierzymy, że nowoczesność nie wymaga rezygnacji z własnej tożsamości" – czytamy w oficjalnym manifeście programowym stowarzyszenia.

Podczas spotkania uczestnicy dyskutowali między innymi o błędach w prowadzonej polityce migracyjnej, a także o postępującym w kraju kryzysie demograficznym. Oprócz paneli dyskusyjnych organizatorzy pomyśleli również o kwestiach kulinarno-integracyjnych. Ze względu na to, że wydarzenie zorganizowano w piątek, klub Rozwój Plus przekazał, że uczestnicy otrzymali dyspensę od obowiązku niejedzenia mięsa. Dzięki temu na rozpalonym ruszcie można było spokojnie smażyć kiełbaski i karkówkę.