
Mamy szczyt sezonu wakacyjnego, a jedno z ważniejszych europejskich lotnisk już trzeci dzień z rzędu w zasadzie nie realizuje żadnych lotów. Ryanair i Wizz Air muszą masowo odwoływać loty, a ostrzeżenia wydał także port na innej wyspie pełnej Polaków.
Tydzień z 15 sierpnia to zawsze szczyt sezonu wyjazdowego. Polacy wykorzystują piękną pogodę i długi weekend, a dla Włochów to po prostu Ferragosto, czyli tradycyjny tydzień wyjazdowy. Jednak wszyscy ci, którzy ten czas chcieli spędzić na Sycylii, mają ogromny problem. Największe lotnisko jest zamknięte do odwołania, a Etna zaczęła sprawiać problemy także na sąsiedniej Malcie.
Najnowsze informacje z Sycylii. Lotnisko w Katanii zamknięte do odwołania
Sytuacja na Sycylii pozostaje bardzo trudna. Etna nieprzerwanie wyrzuca z siebie kolejne chmury popiołu, czym utrudnia życie nie tylko lotnisku. Ulice wielu okolicznych miasteczek są pokryte czarnym pyłem. Ludzie zamykają drzwi i okna, ponieważ popiół wdziera się do domów i osadza na meblach. Na czarny zmienia się także kolor zaparkowanych na ulicach aut.
Etna doprowadziła też do paraliżu lotniska w Katanii. Już podczas weekendu część lotów była mocno opóźniona, ale to od poniedziałku 10 sierpnia w zasadzie nikt stamtąd nie lata. Kilka połączeń udało się wykonać we wtorek 11 sierpnia, ale po zmianie kierunku wiatru lotnisko musiało zostać ponownie zamknięte.
Pierwotnie sytuacja miała poprawić się w środę 12 sierpnia. Informowano, że lotnisko będzie zamknięte do godziny 11:00. Niestety znów potwierdził się czarny scenariusz. Władze portu w Katanii przekazały, że nikt stamtąd nie odleci co najmniej do godziny 18:00. "Ze względu na aktywność wulkaniczną Etny oraz obecne warunki wiatrowe sektor B3 został zamknięty. Lądowania i starty są zawieszone do godziny 18:00" – czytamy w komunikacie.
To jednak nie koniec. Z powodu dymu wydobywającego się z Etny do godziny 10:00 nie działało też sycylijskie lotnisko Comiso. Podróżni nadal mogą szukać alternatywnych połączeń z Palermo i Trapani. Problemy operacyjne może mieć także Malta. Ta już we wtorek poinformowała o możliwych opóźnieniach. Komunikat z ostrzeżeniem widnieje na stronie internetowej lotniska także w środowy ranek, ale z rozkładu wynika, że ok. godziny 9:00 rano wszystko działało tam normalnie.
Ryanair i Wizz Air odwołują loty do Polski. 200 turystów czeka na powrót z wakacji
Na Sycylii na powrót do Polski czeka ok. 200 naszych obywateli. Są oni w kontakcie z konsulatem, który jednak nie zapewni im noclegów ani lotów powrotnych do kraju. Obie te kwestie należą do obowiązków linii lotniczych. Osobom, które utknęły na wyspie, pozostaje więc kontakt z przewoźnikami, a także zbieranie paragonów i późniejsza walka o zwrot pieniędzy. W takiej sytuacji warto znać prawa pasażera linii lotniczych.
Zobacz także
W związku z przedłużającym się zamknięciem lotniska należy spodziewać się kolejnych odwołań lotów. W środę do Polski miał przylecieć m.in. samolot linii Ryanair do Krakowa i Wizz Air do Warszawy. O godzinie 9:30 w systemie Flightradar24 widniały one jako oczekujące, ale oba powinny wystartować przed 18:00, więc realizacja tych połączeń jest mało prawdopodobna.
Ostatecznie jednak pasażerowie powinni sprawdzać status swoich lotów bezpośrednio w aplikacji przewoźnika. To tam zawsze znajdują się najnowsze informacje dotyczące połączeń. Równocześnie lotnisko w Katanii apeluje, aby nie przyjeżdżać do portu, jeżeli status waszego lotu nie został potwierdzony.






