Lotnisko na Malcie, tablica odlotów.
Etna rujnuje urlopy Polaków. Fot. Shutterstock

To miał być spokojny wakacyjny kierunek, który od lat cieszy się ogromną popularnością wśród Polaków. Teraz jednak nad jednym z najważniejszych miejsc turystycznych na mapie Europy pojawiło się coś, co może poważnie pokrzyżować plany podróżnych. Mowa tu o aktywności Etny, której pył niesie się na setki kilometrów, powodując poważne utrudnienia w ruchu lotniczym i zmuszając przewoźników do odwoływania kolejnych połączeń.

REKLAMA

Malta najcieplejsze miejsce w Europie, turystyczny raj, który skradł serca Polaków i z otwartymi ramionami wita turystów z naszego kraju stoi teraz przed widmem kryzysu. Potężny włoski wulkan znów straszy, a osoby podróżujące nad Morzem Śródziemnym muszą liczyć się ze sporymi utrudnieniami.

"Obecnie występują utrudnienia w lotach z powodu chmur pyłu wulkanicznego nad Wyspami Maltańskimi, które pojawiły się po niedawnej aktywności na Etnie" – czytamy w komunikacie międzynarodowego portu lotniczego na Malcie.

Wszyscy pasażerowie, których lot jest obsługiwany przez wyżej wymienione lotnisko, powinni sprawdzić jego status przed udaniem się na miejsce i zastosować się do wytycznych linii lotniczych.

Część lotów odwołana, część opóźniona

Jak wynika z informacji zawartych na stronie flightradar24.com, obecnie ruch lotniczy na Malcie jest utrudniony. We wtorek część lotów została całkowicie odwołana, w tym te do Manchesteru, Frankfurtu, Paryża czy Londynu.

Część połączeń odbywa się zgodnie z planem, a niektóre są opóźnione. Jaka jest skala przestojów? Według "Times of Malta", łącznie 19 lotów zostało odwołanych. Mowa tu o 10 przylotach i 9 odlotach.

W związku z zakłóceniami odwołany został także pokaz fajerwerków, który miał się odbyć niedaleko portu lotniczego.

Sytuacja tuż pod Etną jest jeszcze gorsza. 200 Polaków walczy o opuszczenie Sycylii

Choć na Malcie odwołano 19 lotów, w jeszcze gorszej sytuacji są osoby, które zaplanowały urlop we Włoszech. Jak przekazał Maciej Wewiór w rozmowie z TVP Info, około 200 turystów z Polski ma obecnie problem z opuszczeniem Sycylii. Lotnisko w Katanii odwołało loty do godziny 11:00 w środę. Pierwotnie port miał być zamknięty do godziny 19:00 we wtorek. Niestety, sytuacja się pogorszyła.

Dalsza część artykułu poniżej.

"W związku z aktywnością wulkaniczną Etny lotnisko w Katanii oficjalnie zostało zamknięte do środy, 12.08.2026 r. do godz. 11:00. Uwaga, termin ten może ulec zmianie. Prosimy o śledzenie statusu lotu i kontakt z przewoźnikiem. Zakłócenia mogą również wpływać na funkcjonowanie innych portów lotniczych w regionie" – czytamy w komunikacie z systemu Odyseusz.

"Osobom podróżującym z Sycylii zalecamy bieżące sprawdzanie statusu lotu bezpośrednio na stronie internetowej lub w aplikacji mobilnej przewoźnika przed udaniem się na lotnisko. Skontaktuj się z linią lotniczą w celu uzyskania dalszych informacji dotyczących podróży" – zaleca MSZ.

W przypadku odwołania połączenia Odyseusz sugeruje skorzystanie z alternatywnych lotnisk w regionie. Wymienia Palermo, Reggio di Calabria, Trapani, Comiso, Lamezia Terme lub właśnie Maltę.