
Dyrektor CIA John Ratcliffe przyleciał we wtorek na krótką, niespodziewaną wizytę w Rosji. Waszyngton poprosił przy tym Kijów, by przez najbliższe dni wstrzymał się z atakami na rosyjską stolicę. Co szef CIA robił w Moskwie?
Ani Biały Dom, ani Kreml nie ujawniły oficjalnego celu podróży. Wypadła jednak ona w chwili, gdy wywiad USA zbiera dane o przygotowaniach Moskwy do mobilizacji i o możliwych prowokacjach wobec państw NATO.
Cztery godziny w Moskwie. USA poprosiły Ukrainę o wstrzymanie ataków na rosyjską stolicę
Ratcliffe spędził w Moskwie około czterech godzin – podał "The Wall Street Journal", powołując się na amerykańskich urzędników. To jego pierwsza znana podróż do Rosji.
Wojskowy Boeing C-17A Globemaster III wystartował 23 sierpnia z bazy Andrews w stanie Maryland, obsługującej najważniejszych polityków w USA. Następnego dnia rano wylądował w Rydze, a 25 sierpnia o godz. 10.04 czasu moskiewskiego stanął na lotnisku Wnukowo. Wszystko można było śledzić na stronie Flightradar24.
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow zapewniał, że nie ma informacji o tym samolocie i że na ten tydzień nie zaplanowano spotkań z administracją Donalda Trumpa. CIA odmówiła komentarza.
Portal RBC-Ukraina podał z kolei, powołując się na swoje źródło, że Waszyngton poprosił Kijów o wstrzymanie uderzeń na Moskwę na czas pobytu amerykańskiej delegacji.
Zobacz także
Po co szef CIA poleciał do Moskwy? W tle mobilizacja Rosji i wojna z Iranem
Amerykański wywiad zebrał informacje o wczesnych przygotowaniach Rosji do mobilizacji w Ukrainie i o planach sprawdzania determinacji NATO. Analitycy pytani przez "WSJ" uważają, że Ratcliffe mógł przekazać Władimirowi Putinowi ostrzeżenie.
"To mogło brzmieć: wiemy, co zamierzacie zrobić, i lepiej tego nie róbcie" – powiedziała Beth Sanner, była zastępczyni dyrektora wywiadu narodowego USA.
Sanner wskazuje drugi możliwy wątek: rozejm z Iranem oraz rosyjskie wsparcie dla Teheranu po nowych sankcjach USA.
"WSJ" zauważa, że kontakty między wywiadami działają mimo zerwanych relacji politycznych. W marcu 2025 roku Ratcliffe odbył pierwszą rozmowę telefoniczną z Siergiejem Naryszkinem, szefem rosyjskiego wywiadu zagranicznego.
Rozmawiali o współpracy w sprawach wspólnego zainteresowania i obiecali utrzymywać regularny kontakt. To Naryszkin jest formalnym partnerem Ratcliffe'a po rosyjskiej stronie.
Watykański wątek wizyty. Gallagher u Ławrowa jak w 2021 roku
W naTemat pisaliśmy, że w tym samym czasie na Kremlu przebywał ważny arcybiskup. Z Siergiejem Ławrowem spotkał się wysłannik Leona XIV, abp Paul Richard Gallagher, watykański odpowiednik ministra spraw zagranicznych.
W listopadzie 2021 roku w Moskwie pojawili się Gallagher i ówczesny szef CIA William Burns, który ostrzegał Putina przed inwazją. Rosja zaatakowała Ukrainę trzy miesiące później.
Myśliwce NATO nad Polską. Sojusz sprawdzał czas własnej reakcji
Kilka dni przed lotem do Moskwy samoloty NATO niemal codziennie pojawiały się nad północną i centralną Polską oraz w pobliżu obwodu królewieckiego. Latały myśliwce, samoloty-cysterny tankujące inne maszyny w locie, maszyny rozpoznawcze, samoloty walki elektronicznej i wczesnego ostrzegania.
Jak podaje Polskie Radio 24, skali tej aktywności nie da się wytłumaczyć samymi ćwiczeniami. Cytowani przez "Rzeczpospolitą" eksperci uważają, że loty służyły sprawdzeniu, jak szybko Sojusz zareagowałby na ograniczony atak Rosji na jedno z państw członkowskich. To element operacji Eastern Sentry, uruchomionej po tym, jak rosyjskie drony naruszyły polską przestrzeń powietrzną.
Wywiady kilku państw NATO ostrzegają przed groźną grą Rosji na wschodniej flance NATO i możliwym rosyjskim atakiem na Polskę lub kraje bałtyckie w perspektywie najbliższych lat.
Zwiększony ruch samolotów nie oznacza jednak, że ma do niego dojść w najbliższym czasie. Wynika z niego natomiast, że NATO testuje własne zdolności reagowania na wschodniej flance.






