
Panoszące się na biurku i podłodze kable to utrapienie niejednej osoby. Taka plątanina nie tylko wygląda nieestetycznie, ale też potrafi wyprowadzić z równowagi, kiedy na szybko potrzebujemy coś podładować, a kable nie chcą współpracować. W IKEA mają na to jednak tani i sprytny sposób.
W dzisiejszych czasach staliśmy się posiadaczami naprawdę ogromnej ilości sprzętów elektronicznych, które towarzyszą nam na co dzień. Mowa tu już nie tylko o komputerach, laptopach i telefonach komórkowych, ale też smartwatchach, tabletach czy słuchawkach bezprzewodowych. Wszystkie te urządzenia potrzebują do działania oczywiście odpowiedniego kabla zasilającego. Nie można zapominać również o przewodach do lampek biurkowych i masy innych akcesoriów domowych.
W efekcie zbiera się z tego naprawdę spora ilość kabli, które później plączą się pod nogami, psują wygląd otoczenia, utrudniają codzienne korzystanie ze sprzętów, a także przeszkadzają nawet podczas zwykłego odkurzania podłogi czy przecierania kurzów. Na szczęście szwedzka sieć sklepów IKEA ma w swoim asortymencie gadżet, który rozwiązuje ten problem w prosty sposób.
Pudełko z IKEA stworzone do ujarzmienia kabli
W ofercie sieci IKEA możemy natknąć się na pojemnik na kable z pokrywką o nazwie SÄTTING. Ten niewinnie wyglądający gadżet na pierwszy rzut oka przypomina zwykłe, niewielkie pudełko z przykryciem. W rzeczywistości jest to jednak sprytny, zamykany schowek, przeznaczony na wszelkiego rodzaju kable oraz ładowarki.

Do jego wnętrza bez problemu możemy schować klasyczny przedłużacz z listwą zasilającą i wpięte do niego wtyczki. Z kolei dzięki wyciętym otworom na bokach pudełka oraz pod samą pokrywką, wybrane końcówki kabli można w łatwy sposób wysunąć na zewnątrz, aby podładować dany sprzęt w razie potrzeby.
Produkt jest chyba najbardziej uniwersalny, jak się da, ponieważ występuje w białym kolorze. Dzięki temu bez problemu dopasuje się do wystroju każdego pomieszczenia i po prostu będzie wyglądać dużo bardziej estetycznie niż splątana sterta kabli na podłodze. Płaska pokrywka daje również dodatkowe możliwości organizacyjne lub dekoracyjne – można na niej postawić chociażby niewielką roślinę doniczkową czy figurkę.
Dalsza część artykułu poniżej.
Zobacz także
Wymiary pudełka to 14 cm głębokości, 13 cm wysokości oraz 32 cm szerokości. Jest to więc rozmiar dobrany tak, aby pojemnik nie stał się kolejnym przedmiotem zagracającym przestrzeń roboczą na biurku, ale jednocześnie był w stanie pomieścić potrzebną elektronikę. Za zakupem przemawia także cena, która wynosi 24,99 zł.
A najlepszą zachętą do wypróbowania gadżetu mogą być opinie klientów. Posiada on ocenę 4,7/5 gwiazdek na podstawie 29 recenzji w sklepie internetowym Ikei. Nic nie stoi więc na przeszkodzie, aby przetestować takie rozwiązanie i u siebie.
Rewolucja w gniazdkach i kablach już nadeszła
O innej zmianie w podejściu do "okablowania" w naszych domach pisał ostatnio w naTemat Bartosz Godziński. Dziennikarz przybliżył rewolucję wprowadzaną przez projektantów wnętrz i mebli, która polega na montowaniu ukrytych gniazdek dokładnie tam, gdzie są one nam najbardziej potrzebne – na przykład wbudowanych w podłokietnik kanapy w salonie czy w blat kuchenny.
Jak zauważa autor, widoczny przedłużacz leżący przy kanapie to już obciach, a obecnie prąd powinien wchodzić tam, gdzie akurat siedzisz. Takie rozwiązania stosuje się już nie tylko ze względów czysto estetycznych, ale w głównej mierze po prostu z powodu ich praktyczności.






