Dariusz Klimczak, minister infrastruktury
Koniec nagród "po linii władzy"? Dariusz Klimczak triumfuje w Karkonoszach Fot. Grand Warszawski / Shutterstock

Od Orbána, Kaczyńskiego i Tuska, po ministra, który spędza noce na budowach i torach. Tytuł Człowieka Roku dla Dariusza Klimczaka to lekkie zaskoczenie dla politycznych komentatorów, ale w pełni uzasadniony werdykt dla branży, która w 2027 roku dostanie rekordowe 103 mld zł na same drogi.

REKLAMA

Przez lata statuetka Człowieka Roku Forum Ekonomicznego trafiała do rąk szefów rządów i partyjnych liderów, stanowiąc czytelny gest polityczny. Wybór Dariusza Klimczaka w 2026 roku potwierdza jednak nowy trend: Karpacz zaczyna doceniać nie partyjne szyldy, lecz menedżerów, którzy bez zbędnego hałasu ciągną do przodu kluczowe sekcje gospodarki.

Człowiek Roku 2026 Forum Ekonomicznego. Dlaczego statuetka trafiła do ministra infrastruktury?

Dariusz Klimczak został wybrany Człowiekiem Roku 2026 Forum Ekonomicznego w Karpaczu. Decyzja kapituły o wyróżnieniu szefa resortu infrastruktury przynosi powiew świeżości w historii tej nagrody, sygnalizując wyraźną zmianę w kryteriach przyznawania najważniejszego lauru karkonoskiego szczytu.

Gdy opinia publiczna spodziewała się politycznej feerii barw, kapituła Forum Ekonomicznego postawiła na pragmatyzm. Prześwietlamy kulisy przyznania tytułu Człowieka Roku 2026 i sprawdzamy, kto jeszcze wyjechał z Karkonoszy ze statuetką.

Od partyjnych liderów do "pragmatycznych doersów"

Historycznie nagroda Człowieka Roku w Karpaczu (a wcześniej w Krynicy) była czytelnym barometrem aktualnych sympatii politycznych i układów sił. Statuetka trafiała do rąk szefów rządów i partyjnych liderów – nagradzano m.in. Jarosława Kaczyńskiego, Donalda Tuska, Mateusza Morawieckiego, Beatę Szydło, a także liderów zagranicznych, takich jak Viktor Orbán czy Wołodymyr Zełenski.

Jednak po ubiegłorocznym wyróżnieniu dla wicepremiera i ministra cyfryzacji Krzysztofa Gawkowskiego, tegoroczna nagroda dla Dariusza Klimczaka przypieczętowuje nowy trend. Karpacz przestaje pełnić rolę sceny dla czysto politycznych gestów, a zaczyna doceniać polityków-menedżerów, na których barkach spoczywa realny rozwój infrastrukturalny i gospodarczy kraju. Z perspektywy skali wyzwań i wykonanej pracy wybór Klimczaka przestaje dziwić, a staje się naturalną konsekwencją inwestycyjnego przyspieszenia.

Kolejowy renesans i 103 mld zł na drogi. Liczby za decyzją kapituły

W laudacji wręczający nagrodę rektor Politechniki Krakowskiej prof. Andrzej Szarata zwrócił uwagę na wskaźniki, które stoją za decyzją kapituły. Polskie pociągi obsłużą w tym roku ponad pół miliarda pasażerów, z czego sam narodowy przewoźnik – PKP Intercity – przebije barierę 100 milionów przewiezionych osób. Koleje idą po jeszcze więcej podróżnych, o czym świadczy choćby promocja w PKP Intercity obejmująca tanie bilety na wybrane połączenia.

Równie imponująco wyglądają zapowiedzi finansowe dla branży drogowej – na same inwestycje w tym sektorze w 2027 roku trafi rekordowe 103 mld zł. Na liście ukończonych lub realizowanych strategicznych projektów znalazły się m.in. kompleksowa przebudowa stacji Warszawa Zachodnia, drążenie tunelu pod Odrą w okolicach Szczecina czy decyzje flotowe LOT-u.

– W Polsce sukces osiąga ten, kto szanuje pracę drugiego człowieka, swojego kontrahenta i partnera biznesowego. W tym niespokojnym świecie tylko spokój może nas uratować – a spokój buduje się poprzez infrastrukturę, która jest krwiobiegiem gospodarki, deregulację i proste przepisy. Przyszedłem do resortu z myślą o tym, aby nastąpił renesans polskiej kolei – mówił podczas odbierania nagrody minister Dariusz Klimczak.

Deregulacja, o której mówi minister, najszybciej postępuje dziś w cyfrowym kontakcie z urzędem – wielka nowość w mObywatelu, bez papierów potrzebny będzie tylko smartfon to dokładnie ten kierunek upraszczania procedur.

Pozostali laureaci Gali XXXV Forum Ekonomicznego

Tegoroczna gala w Karpaczu przyniosła również nagrody dla liderów polskiego biznesu, którzy przy okazji głośno upomnieli się o ograniczenie biurokracji i ułatwienie procesów inwestycyjnych.

Nagroda Gospodarcza SGH: Ryszard Florek (prezes FAKRO) – za przekształcenie małego biznesu w globalną markę. Laureat zaapelował do polityków o "pozwolenie na rozwój kraju". Skala wyzwania jest realna, bo polski kapitał wciąż często oddaje pole zagranicznemu: Żabkę przejmuje właściciel Circle K, 13 tys. polskich sklepów trafi w obce ręce.

Firma CEE: Agrofert (Czechy) – czeska grupa rolno-spożywcza założona przez Andreja Babiša.

Firma Rodzinna: Dom Development – prestiżowe wyróżnienie dla jednego z liderów polskiego rynku deweloperskiego. Branża wchodzi przy tym w bardzo niepewny okres, bo rynek nieruchomości czeka szok, setki tysięcy mieszkań z nieoczekiwanego źródła mogą przestawić całą układankę cenową.

Wyróżnienie Przewodniczącego: Sławosz Uznański-Wiśniewski – polski astronauta projektowy ESA.

Nagroda Specjalna Forum: Dariusz Miłek (Modivo / Grupa CCC) – za transformację marki obuwniczej w e-commerce'owego giganta regionu. Ten rynek robi się coraz bardziej brutalny, zwłaszcza że Temu i Shein w UE doją, ile się da, za miesiąc przesyłki znów podrożeją.

Nowe kryteria nagrody w Karpaczu. Skuteczność zamiast retoryki

Wyróżnienie dla Klimczaka stanowi jasny sygnał ze strony organizatorów Forum: w czasach geopolitycznych niepewności kluczowe dla państwa stają się nie efektowne przemówienia, lecz sprawne zarządzanie przetargami, wykazywanie skuteczności realizacyjnej i dbanie o podstawowy krwiobieg gospodarki – transport i infrastrukturę.