
Sanah stała się prawdziwą ikoną polskiej sceny muzycznej. Sprawiła, że Polacy, którzy na co dzień raczej stronią od czytania poezji, nagle znają na pamięć wiersze Szymborskiej, Asnyka, Tuwima czy Słowackiego. I być może ze względu na tę literacką i delikatną stronę jej twórczości, zobaczenie artystki w "męskim królestwie" F1 było dość dużym zaskoczeniem.
Dopiero co zakończyła się stadionowa trasa koncertowa Sanah, ale artystka nie zamierzała odpoczywać w domowym zaciszu. Już w piątek 11 września pojawiły się jej zdjęcia z Madrytu, a dokładnie z nowego toru F1 Madring. Wokalistka bynajmniej nie przyjechała tam tylko po to, by posiedzieć na trybunach.
Sanah w królestwie motoryzacji. F1 odkryła z bardzo bliska
Kobieca, dziewczęca, delikatna i wrażliwa – to pierwsze skojarzenia, które przychodzą na myśl, kiedy wspomina się Sanah. Artystka przez lata pracowała, aby wypracować sobie właśnie taki wizerunek. I nie da się ukryć, że ciekawie kontrastuje on z rykiem silników w padoku F1 w Madrycie, a to między innymi tam zawędrowała piosenkarka wraz z mężem. Ten rzadko pojawia się publicznie u jej boku.
– Padok genialny. Nie spodziewałam się, wiadomo, że tutaj jest wyjątkowy pod tym kątem, że jest taki gigantyczny, ten padok, ale nie spodziewałam się, że będę miała tyle osób, które tak podziwiam, na wyciągnięcie ręki. Przed chwilą przejeżdżał tędy Max Verstappen, któremu bardzo, bardzo kibicuję i którego uwielbiam. A jeszcze chwilę temu mieliśmy spotkanie z Georgem [Russellem – przyp. red.]. Tak, i ja w ogóle kibicuję Mercedesowi, więc jestem naprawdę w niebie i nawet nie ochłonęłam, bo tydzień temu graliśmy koncerty na stadionie, na PGE Narodowym, a teraz jestem na padoku w Formule 1 i nie mogę uwierzyć – mówiła Sanah podczas rozmowy z Eleven Sports.
W mediach społecznościowych pojawiło się także nagranie, na którym widać jej energiczną rozmowę z Georgem Russellem. Nie wiadomo, o czym była mowa, ale gestykulacja artystki wskazuje na dyskusję o motoryzacji i prowadzeniu auta lub bolidu. Wybór kierowcy Mercedesa nie był przypadkowy – Sanah prywatnie jeździ właśnie elektrycznym autem tej marki, a w przeszłości realizowała też oficjalną współpracę z Auto Idea (dealerem Mercedes-Benz). Sam koncern jest zresztą coraz mocniej obecny nad Wisłą i rozpycha się na Dolnym Śląsku.
Nowy tor F1 w Madrycie. Oficjalny test już w niedzielę 13 września
Sanah będzie gościć na torze Madring także w niedzielę 13 września. Już o godzinie 15:00 rozpocznie się wyścig F1 w ramach Grand Prix Hiszpanii. W sobotę odbyły się kwalifikacje, podczas których nie zabrakło emocji, a o pole position zdecydowało zaledwie 0,011 sekundy. O tyle Lando Norris z McLarena wyprzedził Andreę Kimiego Antonellego z Mercedesa.
Zobacz także
Tuż za ich plecami będzie jednak bardzo gorąco. Trzeci w kwalifikacjach był bowiem Max Verstappen z Red Bull Racing, a czołową piątkę uzupełnili dwaj kierowcy Ferrari – Lewis Hamilton i Charles Leclerc. Szósty był natomiast rozmówca Sanah, George Russell z Mercedesa.
A który z nich będzie najszybszy w niedzielę? Wiele wskazuje na to, że oprócz sportowego szczęścia kierowcom potrzebne będzie maksymalne skupienie, bo nowy tor w Madrycie jest niezwykle wymagający pod względem technicznym. Wystarczy chwila nieuwagi, żeby pożegnać się z wyścigiem.






