plakietka CBA na mundurze
Śląska prokuratura wznawia działania operacyjne w aferze Collegium Humanum. Fot. CBA

Afera Collegium Humanum nie daje o sobie zapomnieć. We wtorek śledczy uderzyli ponownie: CBA i Straż Graniczna zatrzymały aż 11 osób.

REKLAMA

"Na polecenie prokuratora ze śląskiego wydziału PZ PK funkcjonariusze CBA i Straży Granicznej zatrzymali dziś 11 osób" – poinformowała 29 września Prokuratura Krajowa.

Zatrzymania dotyczą śledztwa ws. uczelni Collegium Humanum. Pierwszy akt oskarżenia w tej sprawie sporządzony został rok temu, 26 listopada 2025 r. Ujęto w nim łącznie 67 przestępstw, w tym przestępstwa o charakterze korupcyjnym, poświadczenie nieprawdy w dokumentacji potwierdzającej przebieg studiów w Szkole Głównej Menadżerskiej (dawnej uczelni Collegium Humanum), oszustwa oraz pranie brudnych pieniędzy.

Prokuratura nie poinformowała, kim są zatrzymane osoby. Dalsze informacje w tej sprawie zostaną przekazane po zakończeniu czynności z 11 zatrzymanymi.

"Wiem, że opinia publiczna czeka na nazwiska, ale procedury i dobro śledztwa są na pierwszym miejscu" – tak sprawę skomentował Waldemar Żurek. Według ministra sprawiedliwości prokuratorzy prowadzą obecnie intensywne czynności, w tym przesłuchania, zabezpieczanie materiału dowodowego i formułowanie zarzutów.

Jacek Dobrzyński komentuje zatrzymania ws. Collegium Humanum

Do kolejnych zatrzymań w aferze Collegium Humanum odniósł się Jacek Dobrzyński – rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych. Obecnie tę funkcję w rządzie pełni Tomasz Siemoniak. Wśród zatrzymanych osób są takie, które pełnią lub pełniły w przeszłości wysokie funkcje na dwóch prywatnych uczelniach wyższych.

"To kontynuacja wielowątkowego śledztwa związanego z aferą Collegium Humanum, dotyczącego handlu dyplomami oraz prania pieniędzy" – czytamy we wpisie rzecznika na X.

Jacek Dobrzyński zapewnił, że zatrzymani jeszcze dziś zostaną doprowadzeni do prokuratury. Zaznaczył również, że śledztwo obejmuje aż 26 uczelni, w tym placówki, które są już nieaktywne, a w których fałszowano dokumentację z datą wsteczną.

Obecnie w sprawie postawiono łącznie 475 zarzutów 83 osobom. Służby zabezpieczyły też blisko 176 mln zł i prawie 600 tys. euro. Jak podaje Jacek Dobrzyński, "wśród podejrzanych są politycy i samorządowcy, przedstawiciele administracji publicznej i służb, rektorzy i profesorowie wielu uczelni oraz dziennikarze i przedsiębiorcy".

Sprawa Collegium Humanum nabiera tempa

24 września 2026 roku Sąd Okręgowy w Warszawie skazał w sprawie Collegium Humanum sześć osób, głównie rektorów prywatnych szkół wyższych. Śledczy zarzucali im wręczanie korzyści majątkowych osobom działających w Polskiej Komisji Akredytacyjnej (PKA).

Dalsza część artykułu poniżej.

Jak podaje Prokuratura Krajowa, wyrokiem objęto oskarżonych: Martę G., Izabelę B., Marka G., Rafała K., Waldemara U. oraz Marka W. Korzyści majątkowe wręczane osobom związanym z PKA zostały oszacowane na około 1,1 mln zł.

"Uwzględniając wnioski o wydanie wyroku skazującego, Sąd uznał, że okoliczności popełnienia przestępstw nie budzą wątpliwości, a postawa oskarżonych, którzy przyznali się do winy, jednoznacznie wskazuje, iż cele postępowania karnego zostaną osiągnięte bez przeprowadzania rozprawy" – czytamy w komunikacie PK. Śledczy oceniają wyrok jako słuszny. Warto jednak zaznaczyć, że nie jest prawomocny.