
Planujesz podróż do Turcji? Możesz nieco się zdziwić. Ten kraj z bardzo bogatym dziedzictwem kulturowym mówi "stop". Wykorzystując technologię, chce zapobiec licznym kradzieżom zabytków poprzez baczny nadzór nad turystami. Jak to wpłynie na zwiedzanie i gdzie dokładnie mają być prowadzone działania?
Jak podaje Türkiye Today, ponad 1 milion zabytków rocznie jest przechwytywanych przez tureckie służby (policję, żandarmerię i celników) przed ich nielegalnym wywiezieniem za granicę. Większość stanowią starożytne monety, choć zdarzają się poważniejsze łupy. Tylko w czerwcu 2026 r. podczas jednej akcji w Stambule służby zabezpieczyły w domu dwóch zatrzymanych osób ponad 10 tys. zabytków.
Kradzieże cennych obiektów zabytkowych wielokrotnie miały miejsce także w okolicach Sardes. Władze znalazły więc ciekawe rozwiązanie.
Kradzieże w starożytnym mieście Sardes. Tureckie władze zdecydowały się na poważny krok
Starożytne miasto Sardes położone w zachodniej Turcji to nadzwyczajne miejsce, które kiedyś było stolicą królestwa Lidii. Tamtejsi mieszkańcy zasłynęli w historii z tego, że byli twórcami pierwszych na świecie monet ze złota i srebra. To całkiem odmieniło handel i systemy płatnicze.
Obecnie miasto zachwyca i przyciąga turystów pozostałościami potężnych murów obronnych czy świątyń, dlatego śmiało mogłoby trafić do zestawienia 10 najciekawszych miejsc i rzeczy w Turcji, które trzeba zobaczyć. Niedaleko znajduje się też miejsce o nazwie Bin Tepe, czyli królewska nekropolia, która skrywa ponad 119 kurhanów (grobowców tumulusowych). W 2025 roku cały ten kompleks został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, na której od lat figuruje też m.in. Kapadocja – sprawdź, co warto zobaczyć w Kapadocji.
Aby skutecznie chronić to stanowisko archeologiczne przed zagrożeniami takimi jak kradzież, tureckie władze zdecydowały o powstaniu specjalnego Centrum Nadzoru Lotniczego i Bezpieczeństwa tuż przy mieście Sardes.
Zobacz także
W Turcji nadzór turystów z powietrza. Czy wpłynie to na zwiedzanie?
Głównym zadaniem nowo powstałej placówki ma być stałe monitorowanie rozległego obszaru z powietrza za pomocą dronów wyposażonych w kamery noktowizyjne i systemy dalekiego zasięgu. Pomoże to w szybkim wykrywaniu i powstrzymywaniu wszelkich zagrożeń, co ma znaczenie także dla tych, którzy pytają, czy wakacje w Turcji są bezpieczne.
Nowe technologie mają przede wszystkich zapobiegać nielegalnym wykopaliskom, ale i niszczeniu zabytków. Jednak czy taki nadzór wpłynie negatywnie na komfortowe zwiedzanie i oznacza koniec ze swobodą na wakacjach w Turcji? Niekoniecznie. Wprowadzone systemy mają na celu dbanie o porządek i bezpieczeństwo, ale też lepsze przygotowanie kompleksu dla zwiedzających. To istotne dla każdego, kto zastanawia się, jak się przygotować na wakacje w Turcji.
Władze Turcji odzyskują cenne zabytki. Tyle udało się już sprowadzić
Walka o dziedzictwo narodowe to nie tylko dbanie o obecne stanowiska archeologiczne, ale też odzyskiwanie skarbów nielegalnie wywiezionych z kraju. W tym celu tureckie władze konsekwentnie organizują poszukiwania zaginionych dzieł i zabytków. Podczas ceremonii otwarcia Centrum Nadzoru Lotniczego i Bezpieczeństwa Minister Kultury i Turystyki poinformował, że od 2002 roku do Turcji udało się sprowadzić już 13 474 zabytki, z czego 9 159 wróciło w ciągu ostatnich ośmiu lat. To efekty współpracy międzynarodowej z instytucjami takimi jak UNESCO, Interpol, Światowa Organizacja Celna czy Biuro Narodów Zjednoczonych ds. Narkotyków i Przestępczości.






