
Papież Leon XIV nic sobie nie robi z problemów zdrowotnych. Zaraz po operacji płuca w poliklinice Gemelli zdecydował się na telefoniczną rozmowę z Władimirem Putinem. Stawką jest los mieszkańców miasta nad Dnieprem, którzy pilnie potrzebują ratunku.
Leon XIV rozmawiał z prezydentem Rosji Władimirem Putinem – podaje Vatican News, powołując się na komunikat prasowy Stolicy Apostolskiej. W trakcie rozmowy papież zaapelował o zawieszenie broni w mieście Oleszki. Leon XIV zwraca uwagę na problemy tamtejszej ludności i zabiega o udzielenie znajdującym się tam osobom wsparcia humanitarnego.
"Podczas rozmowy Ojciec Święty wyraził głębokie zaniepokojenie dramatyczną sytuacją humanitarną w mieście Oleszki w obwodzie chersońskim oraz zaapelował o zawieszenie broni, które umożliwi dostarczenie żywności i pomocy medycznej, a także dobrowolną i bezpieczną ewakuację ludności cywilnej" – przekazała Stolica Apostolska.
Papież zakończył rozmowę deklaracją, że wciąż zamierza angażować się na rzecz wspierania dialogu i pokoju. Poprzednia rozmowa pomiędzy przywódcami odbyła się niedługo po konklawe w maju 2025 roku.
Katastrofa w Oleszkach – papież wstawił się za ludnością z Ukrainy
Oleszki znajdują się na wschód od Chersonia, bezpośrednio po drugiej stronie Dniepru. Według mapy Deep State obszar jest pod rosyjską kontrolą. W okolicy miasta trwają walki pomiędzy wojskami Ukrainy i Rosji.
Jak podaje "The Moscow Times", okupowane miasto jest odcięte od świata, panuje tam głód, nie ma wody, prądu, leków ani łączności. Regionalne drogi dojazdowe są zaminowane, a Rosjanie nie wpuszczają na okupowany teren organizacji humanitarnych. Wokół Oleszek panuje również impas polityczny – Ukraina oskarża Rosję o oblężenie miasta, a Kreml zarzeka się, że to Kijów uniemożliwia ewakuację pozostających w mieście osób.
Kryzys w mieście trwa od 2025 roku. Nawet Rosja uznaje, że sytuacja na terenie Oleszek jest "krytyczna". Strona ukraińska starała się dostarczyć do miasta pomoc humanitarną za pomocą dronów. Andrij Sybiha twierdzi, że podjęto próbę dostarczenia 400 paczek z żywnością i lekami, które ważyły aż 4 tony. Niestety, mieszkańcy deklarują, że nie otrzymali wsparcia. Przedstawiciele Ukrainy podejrzewają, że jego część mogła zostać skradziona przez Rosjan.
Dalsza część artykułu poniżej.
Zobacz także
Papież Leon XIV podjął działania dyplomatyczne mimo niedawnej operacji
W niedzielę, 11 października, w trakcie kazania papież poinformował o swoich problemach zdrowotnych. Zdiagnozowano u niego gruczolakoraka płuca. 13 października wieczorem Leon XIV przeszedł operację w szpitalu Gemelli w Rzymie. Lekarze usunęli dolny płat jego prawego płuca. Jak informuje Vatican News, zabieg trwał około 90 minut, przebiegł pomyślnie i nie zaobserwowano żadnych komplikacji z nim związanych.
Wiadomości przekazywane przez Watykan wskazują na to, że stan zdrowia papieża systematycznie się poprawia: Leon XIV samodzielnie wykonuje codzienne czynności, bierze udział w sesjach fizjoterapii oddechowej i zdecydował się na odprawienie mszy św. dla personelu szpitala Gemelli.
Wszystko wskazuje na to, że już niedługo powróci do Watykanu. Niedzielny "Anioł Pański" ma – według Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej – "odbyć się zgodnie z planem", co sugeruje, że zgodnie z tradycją, papież pokieruje modlitwą osobiście.






