
Sejm uchwalił we wtorek dwie ustawy dotyczące aborcji. Pierwsza z nich wiąże się z częściową dekryminalizacją aborcji i pomocy przy jej przeprowadzeniu, natomiast druga dopuszcza przerwanie ciąży w przypadkach wystąpienia ciężkiej wady płodu.
– Dziś będą głosowane dwa projekty w sprawie aborcji. Pierwszy przewiduje dekryminalizację pomocy w przerywaniu ciąży oraz wyłączenie odpowiedzialności karnej personelu medycznego. Drugi dotyczy odwrócenia skutków orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z 2020 r. w sprawie dopuszczalności przerywania ciąży, czyli przywrócenia możliwości przerywania ciąży w przypadku ciężkiej wady płodu – wskazywał Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty na konferencji prasowej przed 67. posiedzeniem Sejmu we wtorek 20 października.
Ustawa o częściowej dekryminalizacji aborcji. Wyniki głosowania w Sejmie
Oba wskazane projekty zostały we wtorek przyjęte przez Sejm. W przypadku ustawy o częściowej dekryminalizacji aborcji, która jest nowelizacją Kodeksu karnego, za jej przyjęciem głosowało 217 posłów, natomiast przeciwko było 213. Od głosu wstrzymały się 3 osoby, a nie głosowało 27 parlamentarzystów. Różnica była więc minimalna i wyniosła zaledwie 4 głosy.
Posłowie KO, Lewicy, Centrum oraz Razem w całości opowiedzieli się za wprowadzeniem nowych przepisów. Przeciwko zagłosowali natomiast wszyscy przedstawiciele PiS, Rozwoju Plus i Konfederacji. Zdania były z kolei podzielone w przypadku PSL i Trzeciej Drogi.
Wprowadzone zmiany zdejmują odpowiedzialność karną za pomoc kobiecie w przerwaniu ciąży oraz za namawianie do niej. Oznacza to, że personel medyczny będzie mógł legalnie przeprowadzić aborcję, jeżeli będzie to konieczne aby uratować zdrowie lub życie kobiety. Dotyczy to również przypadków, kiedy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkich i nieodwracalnych wad płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu.
Zobacz także
Wady płodu a aborcja. Ustawa odwracająca wyrok TK
Druga ustawa, dotycząca przywrócenia możliwości przerywania ciąży w przypadku ciężkiej wady płodu, została uchwalona większością 233 głosów za. Przeciwko opowiedziało się 203 posłów. Wstrzymała się 1 osoba, a nie głosowało w tym przypadku 23 parlamentarzystów. Wszyscy posłowie KO, Lewicy, Centrum, Polski 2050 i Razem byli za przyjęciem ustawy. Przeciwko zagłosowali członkowie PiS, Rozwoju Plus oraz Konfederacji. Różne zdania w tej kwestii mieli znów posłowie z klubów PSL i Trzeciej Drogi.
Przypomnijmy, że przepisy te mają na celu odwrócenie skutków orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z 22 października 2020 roku. Wówczas TK pod przewodnictwem Julii Przyłębskiej orzekł, że jeden z trzech wyjątków dopuszczających aborcję w Polsce jest niezgodny z Konstytucją. Chodziło o przepisy umożliwiające usunięcie płodu w przypadku jego ciężkiego uszkodzenia lub nieuleczalnej choroby. W efekcie legalna aborcja w Polsce stała się praktycznie niemożliwa. Kobiety wyszły wtedy na ulice, by protestować, a zdjęcia tłumów obiegły wówczas cały świat.
Uchwalona dziś ustawa ponownie daje możliwość legalnego przerwania ciąży w sytuacji, gdy badania medyczne wykażą wysokie prawdopodobieństwo ciężkiej i nieodwracalnej wady płodu albo nieuleczalnej choroby, która zagraża jego życiu.






