Worki z pustymi plastikowymi butelkami i puszkamiw bagażniku odbiór butelek kaucyjnych z domu
Kurier odbierze worki z butelkami. Kaucja wróci na konto. Fot. Teeradej / Shutterstock

Kurier, który odbierze spod naszych drzwi butelki i puszki kaucyjne? Brzmi jak bajka, ale taka usługa działa już w kolejnym sklepie. Wystarczy zwykła dostawa zakupów. Niestety na razie nie jest to dostępne w całej Polsce.

REKLAMA

Zbieranie i targanie opakowań do sklepów to męczarnia na wielu poziomach. Jednak robimy to, często wbrew sobie. Pierwszy rok działania systemu kaucyjnego zamknął się wynikiem 5 mld zwróconych opakowań i ponad 65,5 tys. punktów zwrotu.

Kolejki do butelkomatów potrafią jednak zepsuć humor, więc sklepy próbują przekonać klientów czymś innym, czyli odbiorem butelek kaucyjnych wprost z mieszkania. Do gry 1 października weszło Delio, internetowy supermarket z Grupy Żabka.

Kurier odbierze butelki kaucyjne. Kto skorzysta z usługi Delio?

Jak czytamy na stronie Delio, butelki kaucyjne można przekazać kurierowi przy okazji dostawy zakupów, także tej pierwszej. Zamówienie składa się na delio.com.pl albo w aplikacji Żabka Jush, a w koszyku zaznacza się, ile worków chcemy oddać. Limit to 4 worki, każdy o pojemności do 60 litrów.

Jest jedno ograniczenie, bo usługa działa tylko tam, gdzie dociera Delio, czyli w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu i aglomeracji katowickiej. Od miasta zależy też, kiedy odzyskamy pieniądze.

W stolicy kaucja trafia na konto w ciągu 3 dni, a w pozostałych miastach nawet w ciągu 10 dni, bo, jak tłumaczy Delio, "logistyka zajmie chwilę dłużej". Zamiast na nasze konto kaucję można też przekazać Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę.

Spółka tłumaczy swój pomysł tak, jakby czytała nam w myślach. "To system powinien dopasować się do codzienności klienta, a nie klient do systemu" – mówi Zuzanna Dębowska, CEO Lite e-Commerce z Grupy Żabka.

Jak oddać butelki kurierowi i na co uważać?

Delio opisało zasady zwrotu dość dokładnie, a kurier może odmówić przyjęcia źle spakowanych worków. W skrócie wygląda to tak:

  • Opakowania – plastikowe butelki PET do 3 litrów i puszki do 1 litra, wszystkie ze znakiem kaucji. Szkła kurier nie weźmie.
  • Stan – puste, czyste, nieuszkodzone, z czytelnym kodem EAN i symbolem kaucji. Kombinować nie warto, bo oszukiwanie na kaucji nie popłaca i za podrobienie kodu na butelce za 50 gr grozi więzienie.
  • Worki – wytrzymałe, o pojemności 60 litrów, czyste z zewnątrz i mocno zawiązane. Liczba worków ma się zgadzać z deklaracją z koszyka.
  • Przekazanie – bezpośrednio kurierowi, bo worków nie wolno zostawiać pod drzwiami.
  • Opakowania mogą pochodzić z dowolnego sklepu, a nie tylko z Delio. Kaucja wraca po przeliczeniu opakowań w magazynie, a numer konta wpisujemy tylko raz, bo system go zapamięta. Przelew zamiast bonu to coraz częstszy standard.

    Frisco też odbiera opakowania. Ile już trafiło do kurierów?

    Z podobną usługą wcześniej wyszło Frisco. Butelki z kaucją kurierzy odbierają prosto z domów, a skalę widać po liczbach. Jak przypomina Spider’s Web, klienci Frisco przekazali kurierom ponad 3,3 mln opakowań kaucyjnych, w tym ponad 1,18 mln w samym lipcu.

    Frisco przewyższa konkurenta zasięgiem. Usługa działa m.in. w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Poznaniu, Katowicach, Łodzi i Trójmieście, wszędzie tam, gdzie sklep dowozi zakupy. Delio wygrywa za to liczbą worków, bo Frisco przyjmuje od klienta maksymalnie dwa.

    Według analizy Frisco osoby korzystające z odbioru składają kolejne zamówienie średnio 3-4 dni wcześniej, a to ok. 25 proc. krótszy odstęp między zakupami. Paweł Surówka, prezes Grupy Eurocash, komentował, że system kaucyjny staje się "elementem wzmacniającym regularność zakupów i lojalność klientów wobec marki".

    Jak pisze portal Ekoetos, Frisco zapewnia, że zwrot odbywa się bez dodatkowych opłat. Delio w swoich zasadach żadnej dopłaty za odbiór nie wymienia, więc wygląda na to, że i tam usługa jest darmowa. Układ wydaje się uczciwy układ: sklep zyskuje lojalnego klienta, a my oszczędzamy czas i nerwy.