Donald Tusk
Superwtorek kryzysu państwowego. Rząd, Sąd Najwyższy, RBN i bój o Trybunał Fot. KPRM / Youtube

Wtorek, 3 listopada, przejdzie do historii jako dzień kumulacji kryzysu ustrojowego w Polsce. W ciągu zaledwie 4 godzin odbędą się posiedzenie Rady Ministrów, zgromadzenie Sądu Najwyższego, posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego oraz głosowanie w Trybunale Konstytucyjnym. Zaczyna się od Donalda Tuska, który informuje o potencjalnym ataku na polską granicę i piętnuje Nawrockiego.

REKLAMA

– Nikt z władzy wykonawczej nie ma prawa wkraczać przemocą na teren Trybunału Konstytucyjnego, tak jak to zrobił prezydent. Jeszcze nigdy w historii Polski, w historii Trybunału Konstytucyjnego, żaden polityk nie odważył się naruszyć tego jakby terenu, gdzie kwestia niezależności sądownictwa jest absolutnie najważniejsza. I chciałbym też powiedzieć, żeby już nikt nie dzielił włos na czworo: legalnie wybrani sędziowie przez Sejm zgodnie z Konstytucją mają prawo i obowiązek podjąć pracę. Nikt, żaden polityk nie ma prawa im czegokolwiek narzucać, nawet jeśli jest prezydentem – mówił Donald Tusk podczas posiedzenia rządu.

"Prezydent sprawcą eskalacji". Tusk ostro o Nawrockim

Samo posiedzenie zaczęło się od raportu premiera o zaostrzeniu sytuacji na granicy polsko-rosyjskiej. Poinformował o skierowaniu służb specjalnych na pewne odcinki. Zeszłej nocy, jak wynika z relacji Tuska, mogło dojść do próby sforsowania granicy.

– Tuż po północy otrzymałem informację od Straży Granicznej, że zaobserwowano niepokojący ruch na granicy polsko-rosyjskiej. Tam o północy pojawili się osobnicy z latarkami. Bardzo szybko zmobilizowaliśmy odpowiednie siły i środki, i udało się zapobiec próbom prowokacji , jeśli takie były zamiary. W ocenie Straży Granicznej sytuacja wymagała pełnej mobilizacji i kontroli sytuacji na miejscu – relacjonował premier.

Tusk następnie ostrzegał przed napięciem prowokowanym przez Rosjan, w tym podkręcaniu sytuacji wokół Trybunału Konstytucyjnego. Wśród polityków odpowiedzialnych za eskalację wymienił opozycję oraz prezydenta. Zaapelował, by nie robili z siebie "użytecznych idiotów".

– Tu nie ma dwuznaczności. Są legalni wybrani sędziowie, którzy chcą pracować, a są atakowani. Obrona Trybunału Konstytucyjnego jest obowiązkiem władzy wykonawczej – powiedział Tusk. I dodał: – Prezydent jest sprawcą eskalacji. Rząd broni TK przed agresją.

– Sytuacja polityczna jest dzisiaj dość gorąca i tutaj także widzimy aktywność Rosji i prorosyjskich polityków. Zarówno na świecie, jak i niestety także w Polsce, wokół sprawy naszej obrony Trybunału Konstytucyjnego przed agresywnymi zachowaniami tych sił, tych polityków, a także prowokowanych przez nich demonstrantów. To jest sprawa najwyższej wagi państwowej – dodawał Tusk.

– Bardzo bym chciał, żeby ci politycy, ci liderzy, którzy nie są świadomi konsekwencji swoich zdarzeń, żeby nie robili za użytecznych idiotów – ostrzegał premier. Nawiązał też do "prorosyjskich polityków", wymienił tu Janusza Korwin-Mikkego, ale i "cały zestaw środowisk politycznych" i część osób zaproszonych przez prezydenta na Radę Bezpieczeństwa Narodowego.

Gabinet Tuska debatuje w południe, po południu konfrontacja w Pałacu i bój o Trybunał

Oficjalny porządek obrad rządu skupia się na kodeksach i prawie lotniczym, myśli ministrów krążą jednak wokół Pałacu Prezydenckiego i alei Szucha. O 15:00 premier Donald Tusk zasiądzie przy jednym stole z prezydentem Karolem Nawrockim na zwołanej w trybie pilnym Radzie Bezpieczeństwa Narodowego. W tle I prezes SN Zbigniew Kapiński grzmi o bezprawiu, a sędzia Anna Korwin-Piotrowska walczy o 10 głosów, które zdecydują o przetrwaniu budżetowym TK.

Choć wtorkowe posiedzenie Rady Ministrów formalnie ma charakter ściśle legislacyjny, w kuluarach KPRM nikt nie ukrywa, że kluczowym punktem spotkania będzie polityczna odprawa premiera Donalda Tuska z ministrami przed popołudniowym starciem w Belwederze. Na stole rządu leży pięć projektów ustaw, z czego aż cztery pilotuje Ministerstwo Sprawiedliwości:

  1. Projekt nowelizacji Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego oraz innych ustaw (UD349): Zmiany systemowe w prawie rodzinnym, procedurach opiekuńczych i ochronie prawnej małoletnich (resort zapowiadał wcześniej m.in., że rząd szykuje obowiązkową opiekę naprzemienną).
  2. Projekt nowelizacji Kodeksu postępowania cywilnego (UD383): Usprawnienie procedur sądowych, cyfryzacja doręczeń i przyspieszenie postępowań gospodarczych.
  3. Projekt nowelizacji Kodeksu karnego (UD413): Rządowe korekty w polityce karnej, dostosowanie sankcji i uszczelnienie przepisów materialnych.
  4. Projekt nowelizacji Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia (UD398): Proceduralne uproszczenie orzekania w sprawach mniejszej wagi.
  5. Projekt nowelizacji Prawa lotniczego (UC108): Wdrożenie unijnych procedur bezpieczeństwa przestrzeni powietrznej, regulacje dotyczące bezzałogowców oraz infrastruktury portów.

Konfrontacja na RBN. Tusk naprzeciwko Nawrockiego

Pierwotnie posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego miało dotyczyć wyłącznie strategicznych kwestii obronności: postępów w rozmowach o budowie stałej bazy wojsk USA w Polsce oraz sytuacji na wschodniej granicy.

Wydarzenia z weekendu całkowicie zmieniły jednak agendę. Rzecznik Kancelarii Prezydenta Rafał Leśkiewicz zapowiedział, że prezydent Karol Nawrocki nie przejdzie do porządku dziennego nad "siłowym przejęciem konstytucyjnego organu państwa". Pałac traktuje działania wokół TK jako bezpośrednie zagrożenie bezpieczeństwa wewnętrznego kraju.

Donald Tusk potwierdził swoją obecność na posiedzeniu. W sobotnim orędziu po rewolucji w TK szef rządu wykluczył kompromis w sprawie "przywracania praworządności", a do Belwederu wchodzi z pozycji twardej obrony legalizmu zarządzeń sędzi Korwin-Piotrowskiej.

Bój o Trybunał – godz. 15:30

Pół godziny po rozpoczęciu RBN w alei Szucha rozpocznie się kluczowe starcie proceduralne. Sędzia Anna Korwin-Piotrowska wydała zarządzenie o zwołaniu Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK. To będzie gorący wtorek – stawką posiedzenia jest budżet na 2027 rok. Ministerstwo Finansów nie uwzględniło wydatków TK w projekcie budżetu państwa, ponieważ plan finansowy nie został uchwalony przez Zgromadzenie Ogólne (próby w czerwcu i lipcu zerwano). Bez uchwały sędziowie i pracownicy Trybunału mogą zostać bez pensji.

Korwin-Piotrowska planuje rozszerzyć porządek o losowanie składów do spraw dyscyplinarnych odsuniętych Święczkowskiego i Sochańskiego.

Na rozpoznanie czeka też 5 wniosków prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka związanych m.in. ze sprawą Pegasusa.