Dowód osobisty RP Polski.
UE po raz kolejny reguluje zakupy. Fot. Shutterstock

Wkrótce sprzedawca może poprosić nie tylko o zapłatę, ale również o PESEL. Wszystko przez nowe przepisy UE, które obejmą transakcje przekraczające określone limity.

REKLAMA

Rozdział III rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady UE (2024/1624) zawiera bardzo interesujące informacje dla osób, które planują nieco większe transakcje w sklepach. Akt zatytułowany "w sprawie zapobiegania wykorzystywaniu systemu finansowego do prania pieniędzy lub finansowania terroryzmu" ma zastosowanie dla całego Europejskiego Obszaru Gospodarczego, również Polski.

Jeśli kupujesz drogą rzecz, pamiętaj swój PESEL

Czytamy w nim, że podmioty zobowiązane mają stosować "środki należytej staranności wobec klienta". Dotyczy to sytuacji nawiązywania stosunków gospodarczych, ale też przeprowadzania transakcji sporadycznej o wartości co najmniej 10 000 euro (lub równowartości w walucie krajowej – obecnie mowa tu o 43 900 zł). Na tym się jednak nie kończy.

Procedura może zostać przeprowadzona również, gdy "istnieje podejrzenie prania pieniędzy lub finansowania terroryzmu" i to "bez względu na jakiekolwiek odstępstwo, wyłączenie lub próg" oraz gdy "istnieją wątpliwości co do prawdziwości lub adekwatności wcześniej otrzymanych danych dotyczących ustalenia tożsamości klienta".

Jednocześnie należy ją zastosować, gdy mowa o kwocie co najmniej 3 000 euro w gotówce (czyli obecnie 13 171 zł, kurs z 6 listopada 2026 roku) oraz co najmniej 1 000 euro w kryptowalutach.

Czym te "środki należytej staranności" są w praktyce? Według artykułu 20 tej ustawy, mowa tu m.in. o:

  1. identyfikacji klienta i weryfikacji jego tożsamości,
  2. ocenie i uzyskaniu informacji na temat celu i zamierzonego charakteru stosunków gospodarczych lub transakcji sporadycznych,
  3. weryfikacji, czy klient lub beneficjenci rzeczywiści podlegają ukierunkowanym sankcjom finansowym.

Skupmy się na pierwszym podpunkcie. Zgodnie z tą regulacją dany podmiot powinien sprawdzić:

  • wszystkie imiona i nazwiska,
  • miejsce i pełną datę urodzenia,
  • obywatelstwa lub bezpaństwowość i status uchodźcy, lub ochrony uzupełniającej, w stosownych przypadkach, oraz krajowy numer identyfikacyjny, w stosownych przypadkach.
  • miejsce zwykłego pobytu lub, w przypadku braku stałego adresu zamieszkania w miejscu legalnego pobytu w Unii, adres pocztowy, pod którym można skontaktować się z osobą fizyczną oraz, jeśli jest dostępny, numer identyfikacji podatkowej.
  • Jak podmioty uzyskują informacje, dokumenty i dane niezbędne do weryfikacji tożsamości klienta? Odpowiedź znajdziemy w dalszej części aktu. Mają dwie drogi:

    1. przedłożenie dokumentu tożsamości, paszportu lub jego odpowiednika oraz, w stosownych przypadkach, uzyskanie informacji z wiarygodnych i niezależnych źródeł, do których dostęp uzyskano bezpośrednio lub które zostały dostarczone przez klienta;
    2. wykorzystanie środków identyfikacji elektronicznej, które spełniają wymogi rozporządzenia (UE) nr 910/2014 dla średniego lub wysokiego poziomu bezpieczeństwa i odpowiednich kwalifikowanych usług zaufania, jak określono w tym rozporządzeniu.

    Dalsza część artykułu poniżej.

    Co to oznacza w praktyce? Które sklepy będą sprawdzać PESEL?

    Rozporządzenie zacznie być stosowane od 10 lipca 2027 roku. Lista podmiotów, które będą prawnie zobowiązane do weryfikacji tożsamości, jest długa. Jeśli chodzi o sklepy, mowa tu o takich, które działają w branżach handlu:

    1. metalami i kamieniami szlachetnymi,
    2. towarami o wysokiej wartości,
    3. dobrami kultury.

    Poza tym wymóg sprawdzania tożsamości będzie dotyczył instytucji kredytowych, finansowych, pośredników kredytowych, operatorów migracji inwestycyjnej (np. osób oferujących pośrednictwo obywatelom państw trzecich, którzy ubiegają się o prawo pobytu w państwie członkowskim w zamian za wszelkiego rodzaju inwestycje), agentów piłkarskich i zawodowych klubów piłkarskich.