Péter Magyar i Donald Tusk wysiadający na lotnisku w Gdańsku.
Péter Magyar z Donaldem Tuskiem oddali hołd przy pomniku upamiętniającym tragiczny finał WOŚP z 2019 roku. Fot. Facebook.com / Kancelaria Premiera

Péter Magyar z Donaldem Tuskiem udali się do Gdańska w drugim dniu wizyty premiera Węgier w Polsce. Początek odwiedzin w Trójmieście jest niezwykle symboliczny. Premier Węgier odwiedził miejsce pamięci, w którym dokładnie miesiąc temu pojawił się również prezydent Emmanuel Macron.

REKLAMA

Péter Magyar, zgodnie z obietnicą, jako pierwszy cel wizyty międzynarodowej obrał Polskę. Premier Węgier odwiedził Warszawę i Kraków. Teraz przyszła pora na Gdańsk, w którym polityk spotka się m.in. z Lechem Wałęsą, noblistą i pierwszym liderem NSZZ Solidarność.

Przypomnijmy, że miasto, z którego pochodzą zarówno Donald Tusk, jak i Karol Nawrocki, odwiedził 20 kwietnia 2026 roku Emmanuel Macron. Co ciekawe i symboliczne, wizyta Pétera Magyara rozpoczyna się w taki sam sposób, jak wizyta prezydenta Francji.

Premierzy zatrzymali się przed tablicą upamiętniającą Pawła Adamowicza. Prezydent Gdańska został zamordowany w 2019 roku przez nożownika w trakcie finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Péter Magyar wraz z Donaldem Tuskiem i innymi delegatami złożyli białe kwiaty na pomniku przypominającym to trudne w historii miasta wydarzenie.

Wizyta Pétera Magyara w Polsce może zdefiniować współpracę naszych państw na lata

Odwiedziny Pétera Magyara są okazją do poruszenia niezwykle istotnych z perspektywy wspólnej polsko-węgierskiej polityki kwestii, m.in. w zakresie infrastruktury, kultury, rolnictwa, stosunku do wojny na Ukrainie, a także skutecznej współpracy w ramach Unii Europejskiej.

Dalsza część artykułu poniżej.

Premier Węgier w licznych wypowiedziach podkreśla wagę Grupy Wyszehradzkiej (V4), w której skład wchodzą aktualnie Polska, Węgry, Słowacja i Czechy. Polityk zwraca uwagę na konieczność rewitalizacji tego nieformalnego sojuszu, a także na potencjalne rozszerzenie go o Austrię i państwa skandynawskie.

– Stosunki polsko-węgierskie mogą powrócić na wysoki poziom, na którym znajdowały się kiedyś – deklarował Péter Magyar w Krakowie 19 maja 2026 roku, odnosząc się tym samym do kontrowersyjnej antyunijnej i prorosyjskiej polityki Viktora Orbána. Sprawiała ona, że Węgrom nie po drodze było z rządem Donalda Tuska, ale też stanowiła pewną kość niezgody pomiędzy Fideszem a Prawem i Sprawiedliwością.

Symbolika, ważne spotkania i wspólna chęć do budowania przyszłości Europy Środkowo-Wschodniej

Oddanie hołdu przed tablicą upamiętniającą zamordowanego Pawła Adamowicza nie jest jedynym ważnym i symbolicznym momentem odbywającej się właśnie wizyty. Premier Węgier w Polsce spotkał się z najważniejszymi osobami w państwie, w tym oczywiście z premierem Donaldem Tuskiem, ale także z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym i prezydentem RP Karolem Nawrockim.

Polityk spotkał się też z kardynałem Grzegorzem Rysiem, metropolitą krakowskim. Wizyta Pétera Magyara w "mieście królów polskich" wiązała się też ze złożeniem hołdu przy grobowcach Jadwigi Andegaweńskiej i Stefana Batorego, a także przy pomniku Jana Pawła II.

W trakcie rozmów pomiędzy Donaldem Tuskiem a Péterem Magyarem poruszony został też temat ucieczki Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego z Budapesztu. Jak podaje premier Węgier, Ziobro udał się do USA z innego niż Węgry kraju (wszystko wskazuje na to, że były minister sprawiedliwości zrobił sobie na trasie za ocean krótki przystanek w Mediolanie), a Romanowski przemieścił się z Węgier do Serbii.