Nożyczki, w tle osoba ćwicząca na siłowni.
B2B pod lupą fiskusa. Urzędnicy niespodziewanie zmienili zdanie i zakazują odliczania popularnych benefitów. Fot. Unsplash.com / John Arano

Fiskus nagle zmienił front w sprawie kart na siłownię i pakietów medycznych dla osób na B2B. Nowa linia interpretacyjna jest sprzeczna z dotychczasowymi nawykami firm, a także interpretacjami z zeszłego roku. Zmiany mogą być elementem szerszego planu uregulowania rynku pracy, w tym zwłaszcza sytuacji osób samozatrudnionych.

REKLAMA

Jak podaje "Rzeczpospolita", skarbówka zmieniła zdanie na temat benefitów dla współpracowników prowadzących własną działalność. Zgodnie z nową linią, karty na siłownię, pakiety medyczne i pakiety ubezpieczeniowe nie powinny być ujęte w kosztach, o ile nie stanowią elementu wynagrodzenia i nie są formalnie zawarte w umowie.

Do tej pory pracodawcy chętnie oferowali benefity "samozatrudnionym pracownikom", a sami uznawali świadczenia za koszt, który ma przyciągnąć specjalistów do firmy, utrzymać ich zaangażowanie, poprawić ich stan zdrowia i ograniczyć nieobecności.

W takiej interpretacji benefity przekładają się na realny zysk firmy, obserwowany we wzroście jakości usług, produktywności i skuteczności rekrutacyjnej. Poprzednie interpretacje skarbówki wspierały zresztą ten pogląd.

W co gra fiskus? Może to sojusz z PIP?

Istnieje szansa, że nowe rozwiązanie jest elementem walki ze "śmieciowym B2B", czyli sytuacją, gdy w ramach tego typu współpracy zatrudniona jest osoba pracująca w ramach standardowego etatu.

Rząd planuje uderzenie w czuły punkt samozatrudnionych już w 2027 roku. Zmiany mogą dotyczyć 4 kluczowych obszarów:

  1. Podwyższenia stawki ryczałtu dla przychodów powyżej 100 000 złotych rocznie do 15 proc. lub utrzymanie niższej stawki, ale zatrudnienie pracownika na pełen etat w ramach UOP.
  2. Utrudnienie wynajmu majątku firmy podmiotom powiązanym, np. w ramach grupy kapitałowej lub rodziny w celu optymalizacji podatkowej.
  3. Utrudnienie omijania podatku dochodowego przy sprzedaży auta z leasingu. Z sześciu miesięcy kwarantanny podatkowej okres ten wydłuży się do trzech lat.
  4. Zmian w uldze podatkowej dotyczącej sprzedaży nieruchomości przed upływem 5 lat od nabycia, od 2027 roku ma ona dotyczyć jednego mieszkania co trzy lata.

Pomimo płaczu w sieci, jaki wywołały zmiany na B2B, w zasadzie ważniejszym elementem walki z optymalizacją podatkową poprzez samozatrudnienie nie są zmiany, które nadchodzą w roku 2027, a te, które już teraz przeszły przez parlament i biurko prezydenta.

B2B oberwie już niedługo. Od 8 lipca samozatrudnieni mogą mieć pod górkę

Duże zmiany dla samozatrudnionych zaczną się już w przyszłym miesiącu wraz z wejściem w życie nowelizacji ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy. Przypomnijmy, że Sejm uchwalił ją 11 marca, a dzień później Senat przyjął bez poprawek. Podpis pod reformą PIP złożył też Karol Nawrocki, 2 kwietnia 2026 roku.

Dalsza część artykułu poniżej.

Nowelizacja ustawy o PIP zakłada między innymi usprawnienie namierzania fałszywych B2B i innych umów cywilnoprawnych:

  • Przyznanie PIP prawa do zmiany pozornych umów cywilnoprawnych i B2B w umowy o pracę w drodze szybkiej decyzji administracyjnej.
  • Przyznanie inspektorowi prawa do samodzielnego stwierdzenia, czy i jaki stosunek pracy występuje, bez konieczności kierowania sprawy do sądu.
  • Usprawnienia wymiany informacji pomiędzy ZUS, PIP i KAS, w celu zwiększenia skuteczności egzekwowania prawa przez PIP i umożliwieniu organowi prowadzenia zdalnych kontroli.
  • Trudno określić, czy występowanie regularnych benefitów takich jak karta multisport i prywatna opieka medyczna będzie brane pod uwagę przy kontrolach umów. Wydaje się jednak, że czas wprowadzania reform i zmiany stanowiska fiskusa stanowią element spójnej rewolucji na rynku pracy, a nie przypadku.