
Donald Trump po raz kolejny zaskoczył wypowiedzią dotyczącą polskiej polityki. Podczas spotkania z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte amerykański prezydent chwalił Karola Nawrockiego, określając go mianem "świetnego prezydenta dla Polski" i "wielkiego wojownika". Jednocześnie polityk skrytykował... Andrzeja Dudę.
– Był numerem 10, poparłem go, zupełnie nie przepadałem za osobą, która wtedy była prezydentem, poparłem go, on był wojownikiem, dobrym wojownikiem, wielkim wojownikiem. Poparłem go i wygrał z 10. miejsca. Mówi się, że to była największa wpadka w europejskich wyborach od 50 lat – stwierdził Donald Trump w trakcie spotkania z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte.
Wcześniej prezydent USA odniósł się do kwestii wyborów prezydenckich w Kolumbii, gdzie wygrał popierany przez niego Abelardo de la Espriella.
Donald Trump w odniesieniu do Karola Nawrockiego został zapytany także o to, jak postrzega Wolodymyra Zełenskiego, czy on również jest wojownikiem jak jego polski odpowiednik. – Jest odważny, ma świetne wyposażenie i znakomitych ludzi, wojowników – odpowiedział prezydent.
Nie każdy kandydat Trumpa wygrywa
Nie każda rekomendacja Donalda Trumpa jest w stanie odwrócić losy politycznego boju. Przykładem może być Viktor Orbán, który przegrał ostatnie wybory na Węgrzech pomimo bardzo silnego poparcia ze strony lidera ruchu MAGA. Prezydent USA o byłym premierze Węgier mówił m.in., że "to prawdziwie silny i wpływowy przywódca, który może pochwalić się udokumentowanymi sukcesami w osiąganiu fenomenalnych rezultatów", a także, że "nigdy nie zawiedzie wielkiego narodu węgierskiego".
Grzanie się w sławie amerykańskiego przywódcy może także delikatnie poparzyć. Przekonała się o tym ostatnio Giorgia Meloni.
Dalsza część artykułu poniżej.
Zobacz także
– Prawdopodobnie cieszy się, że z nią rozmawiałem! Wcale nie musiałem. Błagała mnie, żebym zrobił sobie z nią zdjęcie, tak bardzo chciała mieć ze mną zdjęcie. Nie zrobiłbym go, ale było mi jej żal – stwierdził Donald Trump w rozmowie z włoską telewizją La7.
Słowa Trumpa o Dudzie są najbardziej zaskakującym aspektem tej sprawy
– Zupełnie nie przepadałem za osobą, która wtedy była prezydentem – to stwierdzenie, które padło z ust Donalda Trumpa odnosi się (zgodnie z chronologią wydarzeń) do Andrzeja Dudy, który piastował ten urząd w trakcie wyborów. Są to słowa dość zaskakujące, biorąc pod uwagę stosunek prezydenta USA do swojego (byłego już) odpowiednika.
Wcześniej Donald Trump nazywał Andrzeja Dudę m.in. przyjacielem i fantastycznym człowiekiem. "Gratulacje dla mojego przyjaciela, prezydenta Andrzeja Dudy z okazji jego historycznej reelekcji! Nie mogę się doczekać kontynuacji naszej współpracy w wielu kwestiach, takich jak obronność, handel, energia i bezpieczeństwo telekomunikacyjne" – tak prezydent USA skwitował zwycięstwo kandydata z PiS w 2020 roku.
Pozytywne relacje między politykami były obustronne. Amerykańskie media określiły Dudę "masażystą" ego Trumpa w 2019 roku, co miało związek z chęcią nazwania stałej bazy amerykańskiej w Polsce jako "Fort Trump".






