
Karol Nawrocki po raz kolejny zastosował przysługujące mu prawo łaski, tym razem wobec trzech osób. O szczegółach poinformował Mateusz Kotecki, sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta. Ułaskawieni to Piotr Pytel, Adam Borowski i Piotr "Staruch" Staruchowicz, jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci w środowisku kibiców Legii Warszawa.
O najnowszych postanowieniach Karola Nawrockiego w sprawie zastosowania prawa łaski poinformował w poniedziałek 3 sierpnia Mateusz Kotecki podczas briefingu prasowego. Sekretarz stanu przypomniał, że prezydent do tej pory ułaskawił siedem osób – wcześniejsze 3 ułaskawienia Nawrockiego ogłoszono na początku lutego – natomiast w pięciu przypadkach odmówił zastosowania tego przywileju.
W konferencji uczestniczył również Rafał Leśkiewicz, rzecznik prezydenta. Uzupełnił on wypowiedź ministra i zaznaczył, że Kancelaria Prezydenta RP, zgodnie ze stałą praktyką, nie podaje do wiadomości publicznej imion i nazwisk ułaskawionych obywateli. Bardzo szybko je jednak poznaliśmy.
Karol Nawrocki ułaskawił 3 osoby
Następnie Kotecki przedstawił szczegóły procesów trzech ułaskawionych osób. W przypadku pierwszego obywatela procedura została wszczęta "na żądanie prezydenta". Karol Nawrocki zastosował prawo łaski poprzez darowanie kary pozbawienia wolności, zniósł nałożone środki związane z okresem próby oraz zarządził zatarcie skazania. Osoba ta była skazana "za przestępstwo z art. 212, zniesławienie za pomocą środków masowego komunikowania".
Wyliczając motywy podjęcia takiej decyzji, Kotecki wskazał na względy humanitarne, uwzględniając podeszły wiek skazanego i jego pogarszający się w związku z tym stan zdrowia. Pod uwagę wzięto również ustabilizowany tryb życia, ogólne zasady sprawiedliwości i racjonalności, incydentalny charakter popełnionego czynu, a także ponadprzeciętne zasługi tej osoby na rzecz przemian demokratycznych w Polsce.
Mecenas Krzysztof Wąsowski w poście na X napisał, iż "nieoficjalnie" może potwierdzić, że Nawrocki skorzystał z prawa łaski wobec Adama Borowskiego. Działacz opozycji demokratycznej został skazany na 6 miesięcy pozbawienia wolności za zniesławienie adwokata i posła KO Romana Giertycha. Niedawno był też kandydatem PiS na Rzecznika Praw Obywatelskich.
Adam Borowski i Piotr "Staruch" Staruchowicz z łaską Nawrockiego
Postępowanie wobec drugiej osoby również zainicjowano w trybie "na żądanie prezydenta". W tym przypadku akt łaski polegał na darowaniu środka karnego w postaci zakazu wstępu na imprezy masowe i zarządzeniu zatarcia skazania.
Jak wyjaśniono, wyrok zapadł na podstawie artykułu 54 ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych, czyli przebywaniu w innym sektorze, niż ten wskazany na nabytym bilecie wstępu. Prezydencki minister wskazał, że w motywach ułaskawienia uwzględniono m.in. pozytywną opinię środowiskową, incydentalny charakter czynu oraz stabilny tryb życia skazanego.
Jak przekazał adwokat Wąsowski, tym ułaskawionym jest jego klient Piotr Staruchowicz. "Staruch" to jedna z najbardziej barwnych postaci w środowisku kibiców Legii Warszawa, od lat podczas meczów stołecznej drużyny prowadzi doping tzw. Żylety na trybunach przy Łazienkowskiej. Kilka miesięcy temu "Staruch" zapytał Nawrockiego na wizji, publicznie prosząc go o akt łaski. Więcej o ułaskawionym zagorzałym kibicu Legii Warszawa piszemy w artykule: Nawrocki ułaskawił fanatyka Legii Warszawa. Niedawno sam zadzwonił z prośbą.
Trzecim ułaskawionym jest Piotr Pytel
Trzeci przypadek różnił się od pozostałych trybem procedowania. Postępowanie polegało na rozpoznaniu dwóch wniosków skierowanych przez Prokuraturę Generalną. Kotecki podkreślił, że w tej konkretnej sprawie pozytywne opinie wydały wcześniej sądy pierwszej i drugiej instancji. Prezydent zastosował tu ułaskawienie poprzez warunkowe, przedterminowe zwolnienie z odbywania kary dożywotniego pozbawienia wolności. Wyznaczono pięcioletni okres próby i ustanowiono nadzór kuratora. Z przekazanych informacji wynika, że osoba ta odsiadywała wyrok za zabójstwo połączone z rozbojem oraz za sam rozbój. Warto dodać, że wieloletnia izolacja to również konkretny wydatek dla budżetu – w przypadku skazanego na 20 lat Łukasza Żaka InnPoland policzył, ile będzie kosztować jego wyrok.
Zobacz także
Według nieoficjalnych doniesień mediów w trzecim przypadku ułaskawioną osobą miał być Piotr Pytel. Niedługo potem tę informację potwierdził w rozmowie z tvn24.pl jego adwokat.
Historia Pytla jest znana w całym kraju, ponieważ spędził on w więzieniu 21 lat za morderstwo, którego nie popełnił. Jednocześnie prawdziwy zabójca od dawna jest już na wolności. Piotr Pytel opuścił zakład karny w Rzeszowie 22 czerwca po nagłej decyzji Waldemara Żurka. Jak jednak wspominał wówczas minister sprawiedliwości, wolność mężczyzny ma charakter tymczasowy. Prawomocne wyroki nadal bowiem obowiązują, a ostateczna decyzja o ułaskawieniu należy właśnie do Karola Nawrockiego. "W tej sprawie trzeba uwzględnić zasadę humanitaryzmu" – wskazywał prokurator generalny.
Czym w praktyce jest prezydenckie prawo łaski?
Zgodnie z artykułem 139 Konstytucji stosowanie prawa łaski to wyłączna kompetencja prezydenta RP. Mechanizm ten ma jednak swoje ograniczenia – nie obejmuje on osób skazanych wyrokiem Trybunału Stanu. Z reguły głowa państwa stosuje prawo łaski wobec obywateli skazanych przez sądy powszechne za przestępstwa karne lub skarbowe, mogąc złagodzić wymierzone kary i środki karne. Sama definicja tej prerogatywy bywała zresztą przedmiotem sporu – w 2023 roku Andrzej Duda zmienił definicję prawa łaski publikowaną na oficjalnej stronie prezydenta.
W systemie prawnym akt łaski stosuje się przede wszystkim w sytuacjach, gdy skutki prawomocnego wyroku okazują się nadmiernie dotkliwe, a ich represyjny charakter przewyższa poziom pierwotnie zamierzony przez sąd. Prezydent sięga po to rozwiązanie, gdy wymagają tego względy humanitaryzmu i szeroko pojętej sprawiedliwości, a zadośćuczynienie im nie jest już możliwe na standardowej drodze postępowania sądowego. Uzasadnieniem bywają również wyjątkowe, nieznane wcześniej okoliczności życiowe skazanego.
Akt łaski to kompetencja określona wprost w ustawie zasadniczej. Ma charakter osobistego uprawnienia głowy państwa, jest wykonywany bezpośrednio i nie podlega kontroli zewnętrznych instytucji. Oznacza to, że decyzję o zastosowaniu ułaskawienia lub jego odmowie prezydent zawsze podejmuje całkowicie samodzielnie.






