Dzbanek filtrujący wodę, filtr do wody
Filtr do wody może przysporzyć zagwozdkę przy koszu na śmieci, ale podpowiadamy, jak sobie z tym poradzić Fot. Shutterstock.com / Torgonskaya Tatiana

Dzbanki do filtrowania wody zyskały w ostatnich latach ogromną popularność. Mamy z nich wiele korzyści, a obsługa jest banalnie prosta – wystarczy co jakiś czas wymieniać filtr. Tu jednak pojawiają się małe schody, ponieważ jego budowa może rodzić pytanie, gdzie właściwie powinniśmy go wyrzucić. Odpowiadamy więc.

REKLAMA

Dzbanki filtrujące wodę to jeden z ulubionych wynalazków XXI wieku Polaków – obok oczywiście airfryera. Dzięki nim możemy przyczynić się do ochrony środowiska poprzez ograniczenie korzystania z jednorazowych plastikowych butelek. A odkąd do Polski zawitał system kaucyjny, to dzięki dzbankom filtrującym możemy oszczędzić sobie też biegania do butelkomatów. Oczywiście dla wielu istotne są także kwestie walorów wody po przefiltrowaniu, która traci wtedy wszelkie substancje wpływające negatywnie na jej smak czy zapach.

Żeby jednak być w pełni eko przy korzystaniu z tego sprzętu, musimy też pamiętać, do jakiego kosza na śmieci powinien trafiać zużyty filtr do wody. Jego budowa rodzi bowiem wiele pytań.

Z czego składa się filtr i dlaczego żółty pojemnik to błąd?

Na pierwszy rzut oka filtr wyjęty z dzbanka filtrującego wygląda po prostu jak kawałek plastiku. Z tego powodu dość często ląduje w żółtym pojemniku przeznaczonym na tworzywa sztuczne i metale. Gdyby jednak był to wyłącznie plastik, nie spełniałby przecież swojej podstawowej funkcji, czyli przefiltrowywania wody.

Z czego zatem składa się przeciętny filtr? Jego obudowa to owszem twardy plastik, natomiast wewnątrz znajduje się specjalny wkład. Stanowi on mieszankę filtrującą, która najczęściej produkowana jest z dodatkiem węgla aktywnego. Taki element nie może się więc znaleźć w żółtym pojemniku. Maszyny sortujące w zakładach gospodarowania odpadami komunalnymi po prostu nie poradzą sobie z tak złożoną strukturą i różnymi materiałami. Gdzie więc należy wyrzucić zużyty wkład?

Odpady zmieszane i sklepowy recykling. Jak prawidłowo segregować?

Jeżeli w warunkach domowych zdołamy mechanicznie oddzielić część plastikową od wkładu filtrującego, zadanie jest ułatwione. Wtedy plastik może wylądować w żółtym koszu, a sam wkład powinien trafić do czarnego kontenera na odpady zmieszane. Często jednak okazuje się to niewykonalne bez uszkodzenia całości, więc w takiej sytuacji cały filtr powinien wylądować po prostu w odpadach zmieszanych. To reguła podobna do tej, która podpowiada, gdzie wyrzucać odpady ogrodnicze.

Ale istnieją też inne sposoby na utylizację. Często na opakowaniu filtra producent informuje nas dokładnie, co powinniśmy zrobić ze zużytym materiałem i przedstawia wskazówki dotyczące prawidłowej segregacji. Niektóre marki oferują na przykład możliwość odesłania filtrów z powrotem do firmy.

Coraz więcej marek produkujących dzbanki filtrujące posiada także własne programy ułatwiające recykling. W ramach tych działań w marketach, drogeriach czy sklepach ze sprzętem AGD umieszczane są dedykowane pojemniki na zużyte filtry. Działają one dokładnie tak samo, jak znane nam pojemniki na wyczerpane baterie.

Samo wyrzucenie ich we właściwe miejsce nie powinno przysporzyć problemów, ponieważ zazwyczaj filtr wystarcza na około miesiąc użytkowania. W ciągu roku wychodzi więc 12 takich momentów, kiedy musimy zatroszczyć się o jego utylizację. Warto pamiętać, że bycie eko nie kończy się na kupieniu dzbanka, ale polega także na prawidłowym recyklingu odpadów i ciągłym edukowaniu się w tym temacie.