
Pożar w Skarżysku-Kamiennej nie był zwykły. Prokuratura Krajowa bada, czy ogień w zakładzie produkującym m.in. drony został celowo wywołany w ramach działalności obcego wywiadu. Śledczy mówią o "przestępstwie o charakterze terrorystycznym", a straty oszacowano na co najmniej 15 mln zł.
Prokurator z Małopolskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie wszczął śledztwo w sprawie udziału w działalności obcego wywiadu przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej i dopuszczenia się przestępstwa o charakterze terrorystycznym.
Sprawa dotyczy pożaru na terenie przedsiębiorstwa WB Electronics w Skarżysku-Kamiennej, który miał miejsce w poniedziałek 31 sierpnia 2026 roku.
Według śledczych mogło dojść do celowanego wywołania pożaru poprzez podłożenie ładunku zawierającego materiały łatwopalne. Jak podaje prokuratura, wartość wyrządzonej szkody wynosi co najmniej 15 milionów złotych.
Czynności procesowe są prowadzone na miejscu od godzin porannych. Sprawą zajmowała się pierwotnie Prokuratura Rejonowa w Skarżysku-Kamiennej i Prokuratura Okręgowa w Kielcach. Obecnie śledztwo prowadzi Prokuratura Krajowa wraz z Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Komendą Wojewódzkiej Policji w Kielcach.
Śledztwo ws. pożaru w WB Electronics. Sprawcy grozi dożywocie
Śledztwo prowadzone przez prokuraturę dotyczy przestępstwa z artykułu 130 Kodeksu karnego. "Kto, biorąc udział w działalności obcego wywiadu albo działając na jego rzecz, dokonuje dywersji, sabotażu lub dopuszcza się przestępstwa o charakterze terrorystycznym, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 10 albo karze dożywotniego pozbawienia wolności" – brzmi § 7 ww. aktu.
Dalsza część artykułu poniżej.
Zobacz także
Obecnie nikomu nie przedstawiono zarzutów. Sprawa w wyraźny sposób wykracza jednak poza zwykłe zdarzenia losowe, na co wskazują nie tylko informacje ze strony śledczych, ale także doniesienia medialne. Przypomnijmy – na miejscu została nagrania postać w kominiarce, a także uruchomił się alarm antywłamaniowy.
Kluczowy zakład zbrojeniowy mógł paść ofiarą sabotażu
WB Electronics to nowoczesny zakład zbrojeniowy, który dostarcza drony Ukrainie i polskiemu wojsku. Incydent jest ostrzeżeniem dla całego sektora zbrojeniowego w Polsce. Warto zaznaczyć, że na terenie całej RP obowiązuje obecnie drugi stopień alarmowy (BRAVO), który dotyczy zagrożeń aktami dywersji.
Sam pożar nie był poważny – nikt w nie odniósł obrażeń w jego wyniku (w nocy zakład był nieczynny), a samo gaszenie go zajęło 2 godziny. Niestety, nawet ograniczony zasięg pożaru nie uchronił WB Electronics przed wielomilionowymi stratami.
Grupa WB Electronics to największy polski producent technologii z zakresu łączności i dowodzenia. Firma zatrudnia ponad 1200 osób, z czego połowę kadry stanowią inżynierowie i pracownicy działów badawczo-rozwojowych. Systemy produkowane przez WB trafiają m.in. do USA, Szwecji, Węgier, Słowacji, Indii czy Malezji. Grupa WB współpracuje z MON i jest jednym z największych polskich beneficjentów unijnego mechanizmu finansowego SAFE.






