
Wielka walka o polskiego turystę. Podczas nadchodzącej zimy aż 3 linie lotnicze – PLL LOT, Ryanair i Wizz Air – otworzą z Polski tę samą trasę. Zabiorą nas w region Włoch, który dotychczas nie był dostępny w ramach bezpośredniego połączenia.
Czyżby linie lotnicze działające w Polsce szykowały się na genialną zimę w Piemoncie? Aż trzech przewoźników zdecydowało się w tym roku na uruchomienie bezpośrednich lotów z Polski do Turynu we Włoszech. Pierwszy zrobił to Wizz Air, a chwilę później, zgodnie ze swoim ostatnim zwyczajem, trasę skopiował także Ryanair. Teraz do walki o narciarzy – ale nie tylko – dołączyły linie PLL LOT, które polecą tam z Lotniska Chopina.
PLL LOT otwierają nową trasę do Włoch. Polecimy do dawnej stolicy
W czwartek 3 września PLL LOT poinformowały o otwarciu nowej trasy z lotniska w Warszawie. 16 stycznia z Lotniska Chopina odleci pierwszy samolot do włoskiego Turynu. Będzie to ciekawa, ale dość limitowana opcja. Ostatni lot do Włoch odbędzie się bowiem już 27 marca, a połączenie będzie dostępne tylko raz w tygodniu – w soboty. Będzie to zatem fajna opcja na zaplanowanie ferii zimowych.
Nie da się więc ukryć, że będzie to trasa bardzo sezonowa, ukierunkowana na konkretną grupę turystów – narciarzy. Warto przy tym pamiętać, że równolegle LOT tnie zimową siatkę połączeń na innych kierunkach. Turyn to bowiem jeden z najlepszych kierunków dla miłośników białego szaleństwa, choć część biur podróży szuka już alternatyw i proponuje nowy kierunek na narty zamiast Alp. Okolice są pełne genialnie przygotowanych tras, na których nie brakuje włoskiego klimatu.
– Uruchomienie bezpośrednich rejsów PLL LOT do Turynu ułatwia dostęp do jednego z najważniejszych regionów narciarskich we Włoszech. Via Lattea i Bardonecchia oferują łącznie do 500 kilometrów tras, a niewielka odległość między lotniskiem, miastem i ośrodkami narciarskimi daje dużą swobodę w planowaniu wyjazdu. Dla pasażerów oznacza to możliwość lepszego wykorzystania czasu przeznaczonego na zimowy wypoczynek. Podróżni mogą przy tym korzystać z komfortu podróży charakterystycznego dla PLL LOT, co ma szczególne znaczenie w przypadku wyjazdów zimowych i przewozu sprzętu sportowego – przekazał Robert Ludera, członek zarządu ds. handlowych PLL LOT.
Zobacz także
Rano zabawa na stokach, a wieczorem mecz z udziałem Polaków. Turyn ma wiele obliczy
Narty to jeden z głównych powodów, dla których warto wziąć Turyn na celownik podczas tegorocznego sezonu zimowego. W okolicy nie brakuje stoków, ale samo miasto również należy do niezwykle ciekawych. Jego wizytówkami są Mole Antonelliana i Muzeum Kina. Wieża, w której mieści się muzeum kinematografii, ma aż 167 metrów wysokości i dumnie góruje nad okolicznymi zabudowaniami.
Spacerując po Turynie, nie można pominąć także Pałacu Królewskiego. Warto bowiem pamiętać, że to właśnie Turyn był pierwszą stolicą zjednoczonego Królestwa Włoch. Sytuacja ta miała miejsce w latach 1861–1865. Do wędrówek zachęcają także barokowa architektura, piękne pałace i historyczne kawiarnie. Dodatkowo, jeżeli marzy wam się egipski klimat, wejdźcie do Muzeum Egipskiego – drugiego pod względem wielkości zbioru pamiątek po tej cywilizacji. Większe posiada tylko placówka w Kairze.
Miłośnicy piłki nożnej powinni natomiast udać się na stadion Juventusu. Barwy Starej Damy w nowym sezonie będzie reprezentował Kamil Grabara. Zawodnikiem klubu jest także Arkadiusz Milik, ale po serii kontuzji jego przyszłość w zespole nie jest pewna.






