Ryanair kasuje kolejne loty
Ryanair kasuje kolejne loty Fot. littlewhitecrow/Shutterstock

Zimowy rozkład lotów irlandzkiego przewoźnika przyniesie utrudnienia dla polskich pasażerów. Ryanair zawiesza kolejne połączenia z polskich portów lotniczych. Łącznie siatka skurczy się o kolejne pięć tras, co podnosi liczbę zimowych zawieszeń aż do 14 połączeń.

REKLAMA

Wakacje już za nami, a to oznacza, że przewoźnicy koncentrują się na sezonie zimowym. Jak można się spodziewać, czas ten oznacza modyfikacje siatek lotów. Ryanair, jeden z najpopularniejszych niskobudżetowych przewoźników w naszym kraju, w ostatnim czasie decyduje się na spore cięcia w siatce połączeń z Polski. Podczas gdy jego konkurent Wizz Air odważnie otwiera kolejne trasy, irlandzka linia postanawia grać ostrożnie.

Ryanair zdecydował. Cięcia w Rzeszowie i przerwy w Krakowie

Jak po raz pierwszy zauważył portal branżowy "Fly4free", pod koniec października przewoźnik wycofuje dwa popularne, dotychczas całoroczne kierunki: do Londynu-Luton i Mediolanu-Malpensa. Ostatni rejs na brytyjskie lotnisko zaplanowano na 22 października, a do Włoch – dwa dni później. Na ten moment połączenia te nie zostały przywrócone do systemu na sezon wiosenny (od marca), co stawia ich przyszłość pod znakiem zapytania.

Z kolei w Krakowie linia zdecydowała się na kilkutygodniową przerwę w styczniu, czyli miesiącu, który zwykle oznacza niski popyt na podróże. Na trasie Kraków-Triest następuje zawieszenie lotów od 4 stycznia do 5 lutego (po powrocie redukcja do 2 rejsów tygodniowo). Trasa Kraków-Pescara nie będzie obsługiwana od 4 stycznia do 1 lutego. Z kolei pasażerowie, którzy chcieli polecieć z Krakowa do Pragi, muszą przygotować się na przerwę w lotach od 4 stycznia do 1 lutego (warto dodać, że już od listopada częstotliwość spadnie z 3 do 2 rejsów w tygodniu).

Ryanair ma długą listę zawieszonych kierunków

Modyfikacje w Rzeszowie i Krakowie nie są odosobnione, lecz wpisują się w szerszy trend. Już wcześniej w tym roku Ryanair odwołał liczne loty z Polski i dokonał modyfikacji m.in. trasy z Gdańska (do Wrocławia, Skellefteå i Newcastle), Łodzi (Bergamo), Szczecina (Dublin) oraz Wrocławia i Krakowa (do Sofii). Z kolei trasy z Polski do Jordanii zniknęły na cały sezon zimowy.

Co powoduje te cięcia? Ważną rolę odgrywa tu na pewno mniejszy popyt na latanie na początku roku i wysokie ceny paliwa lotniczego na rynku – z tego samego powodu nasz polski LOT tnie siatkę połączeń. W styczniu samoloty przemieszczają się zwykle mniejszym obłożeniem, przez co generują straty. Aby ograniczyć koszty, przewoźnicy decydują się na anulację najmniej rentownych tras.