
Sycylijski wulkan Etna w te wakacje dał już o sobie znać. Podczas erupcji w sierpniu 2026 roku namieszał sporo w ruchu lotniczym, paraliżując działanie pobliskich lotnisk. Wszystko wskazuje na to, że to nie koniec zamieszania. We wrześniu Etna znowu zaszalała i zdążyła wpłynąć na liczne loty, także te z Polski.
Etna jest znana jako najbardziej aktywny wulkan Europy. Wielu podróżnych żyło nadzieją, że po erupcji w sierpniu 2026 sycylijski wulkan da odpocząć lokalnej społeczności i turystom, ale stało się inaczej. W tym tygodniu aktywność Etny ponownie dała się we znaki. Lotnisko w Katanii musiało ograniczyć obsługę lotów na kilkadziesiąt godzin.
Etna znowu wpłynęła na loty na Sycylię
W poniedziałkowy poranek (14 września) na lotnisku w Katanii na Sycylii wystąpiły problemy w ruchu lotniczym wywołane aktywnością Etny. Władze portu poinformowały o wstrzymaniu wszystkich przylotów na lotnisko w Katanii do godziny 16:00, apelując do podróżnych o weryfikowanie połączeń. Kolejny komunikat informował jednak o dalszych problemach. Ograniczenie działania lotniska wydłużono do godziny 22:00.
Unoszący się w powietrzu pył wulkaniczny doprowadził do odwołania ponad 80 rejsów, a co najmniej 44 samoloty skierowano na inne lotniska na wyspie. Sytuacja przez długi czas przypominała scenariusz z sierpnia, gdy erupcja Etny sparaliżowała ruch na Sycylii na kilka dni.
Zamknięcie przestrzeni powietrznej nad Katanią dotknęło też polskich pasażerów. Wtorkowy lot Wizz Aira z Katanii do Katowic (W61042) został odwołany. Poranny rejs Ryanaira do Krakowa (FR8708) także odwołano, natomiast pozostałe połączenia na tej trasie przekierowano do portu w Trapani. Utrudnienia odczuli również pasażerowie samolotu irlandzkiego przewoźnika lecącego z Modlina: zamiast w Katanii wylądowali na lotnisku w Palermo.
Jak przekazało polskie MSZ, sytuacja na Sycylii uspokoiła się dopiero we wtorek wieczorem. Obecnie loty odbywają się według regularnego rozkładu. O przywróceniu normalnej działalności lotniska poinformowało lotnisko w Katanii.

Jak przygotować się do wycieczki na Sycylię?
Etna jest najbardziej aktywnym wulkanem w Europie, a jej częste erupcje wynikają z faktu, że leży na styku płyty afrykańskiej i eurazjatyckiej. Położenie w strefie kolizji sprawia, że Etna jest narażona na wpływy ruchów tektonicznych w tym regionie.
Przygotowując się do podróży na Sycylię, należy wiedzieć, że wybuchy zazwyczaj nie stanowią zagrożenia dla turystów, o ile przestrzega się zasad bezpieczeństwa. Jak pisaliśmy na łamach naTemat, podczas erupcji jedni uciekają, drudzy się zjeżdżają, bo Etna zarówno paraliżuje Sycylię, jak i przyciąga tłumy.
Jeżeli planujesz wycieczkę na wulkan, zaopatrz się w buty trekkingowe i ubierz się "na cebulkę" (na górze jest znacznie chłodniej). Przed wyjściem w góry sprawdzaj komunikaty służb. Co ważne, w zależności od aktualnej sytuacji, powyżej ok. 2500 m n.p.m. wolno poruszać się tylko z przewodnikiem.
Zobacz także
Plan podróży na Sycylię powinien być elastyczny. Jak widać na przykładzie tego roku, Etna jest nieprzewidywalna. W przypadku erupcji lotnisko w Katanii bywa zamykane, co może opóźnić twój lot. Problem nie dotyczy wyłącznie Sycylii – w sierpniu ukochana wyspa Polaków również miała kłopot na skutek aktywności Etny.
Warto też znać swoje prawa i wcześniej sprawdzić, jak otrzymać odszkodowanie za opóźniony lub odwołany lot. Przy erupcji wulkanu przewoźnik może powołać się na nadzwyczajne okoliczności.






