Długi weekend w listopadzie
Plaża na Cyprze Fot. Michalakis Ppalis/Shutterstock

Chociaż lato 2026 należy do przeszłości, miłośnicy podróży już teraz wypatrują długiego weekendu w listopadzie. Dzięki układowi kalendarza wystarczy wziąć tylko kilka dni wolnego, by cieszyć się długim weekendem lub wręcz pełnowymiarowymi wakacjami. Z danych branżowych wynika, że ruch w rezerwacjach wzrósł ponad dwukrotnie.

REKLAMA

Tegoroczny 11 listopada przypada w środę, co stwarza dobre warunki do zorganizowania przedłużonego urlopu. Biorąc dwa dni wolnego (przed lub po święcie), zyskujemy 5 dni wypoczynku. Z kolei wykorzystanie 4 dni urlopu pozwala zamienić długi weekend w listopadzie w aż 9-dniowy wyjazd – to prawie jak drugie wakacje.

Rezerwacje na 11 listopada wzrosły o ponad 110 procent

Jak wynika z danych internetowego biura podróży eSky, Polacy chętnie korzystają z tej okazji. Liczba rezerwacji na tydzień obejmujący Święto Niepodległości wzrosła aż o ponad 110 proc. rok do roku. Czasy, w których na wakacje wyjeżdżało się tylko w szczycie sezonu, należą do przeszłości. Coraz więcej Polaków decyduje się na wyjazd właśnie w miesiącach jesiennych, wykorzystując choćby długi weekend w październiku 2026.

– Ponad 110-proc. wzrost liczby rezerwacji pokazuje, że Polacy coraz chętniej zamieniają kalendarzowe okazje w realne podróżnicze plany. Listopad, zamiast jesiennej szarówki, może stać się kolejnym momentem w roku na złapanie słońca czy poznanie nowego miasta – komentuje Joanna Kwiatkowska z eSky.

Dokąd najchętniej uciekamy na wakacje w listopadzie?

Wśród najpopularniejszych propozycji na listopadowy wyjazd eSky wyróżnia trzy główne kierunki, na które decydują się Polacy.

Do popularnych wyborów należy Stambuł, gdzie z łatwością zorganizujemy przedłużony pięciodniowy city break. Co najlepsze, nie wymaga on długiego lotu, bo z Warszawy dolecimy tam w mniej niż trzy godziny. A miasto to ma dużo do zaoferowania, bo łączy w sobie zarówno Europę, jak i Azję – nieprzypadkowo, gdy LOT wybrał pięciu mistrzów city breaka, Stambuł znalazł się w tym gronie. Ceny czterodniowych pakietów (zawierających lot i hotel ze śniadaniem) zaczynają się od 1069 zł za osobę.

Osoby, które chcą przedłużyć sobie lato, mogą zainteresować się ofertą Cypru – wakacyjnego hitu Polaków. W listopadzie wciąż utrzymują się tam przyjemne temperatury na poziomie do 22 st. C. Tygodniowy wyjazd all-inclusive to według eSky koszt od 2349 zł za osobę.

Dłuższy, 9-dniowy urlop otwiera drzwi do dalszych podróży. Tego rodzaju "egzotyczny reset" oferują na przykład wakacje na Zanzibarze. Jest to wymarzony kierunek na całkowitą zmianę klimatu i zamianę zimowych kurtek na plaże Oceanu Indyjskiego. 10-dniowy pobyt w hotelu z all-inclusive i przelotem kosztuje od 7449 zł za osobę. Chociaż jeszcze kilka lat temu tak odległa podróż wydawała się domeną wyjątkowych pasjonatów podróży, obecnie wycieczki międzykontynentalne stają się coraz popularniejsze wśród Polaków – a na ten zwiększony popyt odpowiadają także biura podróży.