nt_logo

Kraków jak poligon przed 2027 rokiem. Politolog UJ: Każda partia zaliczyła porażkę

Katarzyna Zuchowicz

08 października 2026, 13:50 · 6 minut czytania
11 października wreszcie dowiemy się, kto zostanie prezydentem Krakowa i jak z tego testu wizerunkowo wyjdzie koalicja rządząca. Bo wiadomo, że w tym wyścigu chodzi o coś więcej niż o miasto. – To pewnego rodzaju poligon i sprawdzian. Ogólnopolskie ugrupowania polityczne nie mogą jednak wyciągać z tych wyborów budujących dla siebie wniosków. Ja twierdzę, że wszyscy przegrali – komentuje w rozmowie z naTemat prof. Marek Bankowicz, politolog z UJ. O co więc toczy się gra?