Karol Nawrocki
W najnowszym sondażu Karol Nawrocki musiał uznać wyższość Aleksandra Kwaśniewskiego Fot. Shutterstock

Karol Nawrocki może prężyć muskuły, trenować z Mannym Pacquiao i zakładać coraz bardziej obcisłe koszulki, ale w kwestii profesjonalizmu i poparcia społecznego przegrywa z siwobrodym, niewysokim, 72-latkiem. W najnowszym sondażu urzędujący prezydent musiał uznać wyższość Aleksandra Kwaśniewskiego.

REKLAMA

Urzędujący zaledwie od 14 miesięcy Karol Nawrocki zajął 2. miejsce w rankingu najlepszych prezydentów III RP. Od lidera dzieli go przepaść. Polacy wciąż najbardziej cenią Aleksandra Kwaśniewskiego za umiejętność zasypywania podziałów i spokój, którego w dzisiejszej polityce dramatycznie brakuje.

Polacy wybrali w sondażu najlepszego prezydenta III RP. Zimny prysznic dla Nawrockiego

Najnowszy sondaż zrealizowany przez Instytut Badań Pollster dla "Super Expressu" przynosi dla obecnej głowy państwa gorzką pigułkę. Polacy zostali zapytani o to, kogo uważają za najlepszego prezydenta w historii współczesnej Polski.

Z poparciem na poziomie 33 proc. wygrywa bezapelacyjnie Aleksander Kwaśniewski. Urzędujący Karol Nawrocki zajął drugą lokatę z wynikiem 22 proc. Różnica wynosi 11 punktów procentowych na korzyść człowieka, który od 20 lat w zasadzie jest poza polityką.

To nie pierwsze takie badanie. Kilka tygodni temu sondaż wskazał najlepszego prezydenta i nie tylko Nawrocki ma teraz zagwozdkę – w badaniu United Surveys dla Wirtualnej Polski obecny prezydent uplasował się dopiero na trzecim miejscu.

Triumf przeszłości, klęska Dudy

Gdy spojrzy się na pełną tabelę wyników badania, widać wyraźnie, jak szybko gasną polityczne gwiazdy minionych dekad i jak brutalnie historia weryfikuje długoletnie urzędowanie.

  1. Aleksander Kwaśniewski: 33 proc.
  2. Karol Nawrocki (urzędujący): 22 proc.
  3. Lech Kaczyński: 7 proc.
  4. Lech Wałęsa: 5 proc.
  5. Andrzej Duda: 5 proc.
  6. Bronisław Komorowski: 3 proc.
  7. Wojciech Jaruzelski: 1 proc.
  8. Trudno powiedzieć / nie wiem: 24 proc.

Wynik Andrzeja Dudy musi być dla niego tym bardziej przygnębiający, że jeszcze kilka lat temu w podobnych zestawieniach radził sobie nieporównanie lepiej. Były przecież badania, w których ówczesna głowa państwa zajmowała jeszcze drugą pozycję z poparciem 14 proc.

Dlaczego Kwaśniewski wciąż deklasuje konkurencję?

Kwaśniewski, mimo swoich postkomunistycznych korzeni, potrafił wznieść się ponad partyjne podwórko. Wprowadzał Polskę do NATO i Unii Europejskiej ramię w ramię z politycznymi oponentami, budował mosty i zachowywał ogładę dyplomatyczną.

Trwałość tej oceny potwierdzają kolejne pracownie. Już lata temu badanie SW Research dla "Rzeczpospolitej" pokazało, że ani Duda, ani Kaczyński, bo sondaż wskazał na kogoś innego – i był to dokładnie ten sam polityk.

Nie da się rozpatrywać fenomenu Kwaśniewskiego bez jego małżonki. Pierwsza Dama lat 1995–2005 stworzyła standard urzędu, do którego żadna z jej następczyń nawet się nie zbliżyła. Jolanta Kwaśniewska była obecna w działalności charytatywnej i społecznej, promieniowała klasą i stylem, a jej wizerunek konsekwentnie neutralizował ewentualne polityczne potknięcia męża.

Obecna Pierwsza Dama próbuje budować własny styl i czasem zaskakuje deklaracjami wykraczającymi poza oczekiwania prawicowego elektoratu. Marta Nawrocka mówiła choćby o in vitro w podcaście Bogdana Rymanowskiego. W nowym sondażu życie Nawrocką zweryfikowało, poparcie dla Pierwszej Damy tąpnęło w rekordowym tempie, a razem z nią traci sam prezydent.

Politolodzy zwracają też uwagę na czysto ludzką charyzmę. Kwaśniewski sprawiał wrażenie polityka profesjonalnego, a jednocześnie przystępnego – swoistego "brata łaty", z którym każdy mógłby usiąść do stołu.