Lotnisko
Ewakuacja Lotniska Chopina. Zablokowano nawet drogi przed terminalem Fot. Shutterstock.com

W niedzielę 25 października w godzinach popołudniowych konieczna była ewakuacja części Lotniska Chopina w Warszawie. W związku z tym zablokowano również drogi przed terminalem i na miejscu powstały utrudnienia w ruchu.

REKLAMA

"Ważny komunikat dla pasażerów nt. bieżącej sytuacji na lotnisku (25.10.2026 godz. 14:20). Z uwagi na pozostawiony bagaż zostały wprowadzone procedury związane z częściową ewakuacją terminala" – przekazano w niedzielę za pośrednictwem mediów społecznościowych Lotniska Chopina w Warszawie. Po godzinie 15 pojawiła się aktualizacja, że ewakuacja została już zakończona i ruch będzie powoli przywracany do normalności.

Ewakuacja terminala przylotów i odlotów na Lotnisku Chopina w Warszawie

Jak wskazano w komunikacie lotniska, "zablokowane zostały również wybrane jezdnie przed terminalem, dojazd jest znacznie utrudniony". Z ustaleń serwisu fly4free.pl wynika, że ewakuacja dotyczyła kolejno stref A, B, C, D, i E w sektorze odlotów, a także przylotów. Oprócz tego, również wyjścia z lotniskowych hoteli miały zostać zablokowane.

"Wszystkich pasażerów prosimy o stosowanie się do poleceń służb państwowych oraz lotniskowych, które działają na miejscu. Bieżące aktualizacje sytuacji będą podawane w formie komentarza do tej informacji – prosimy o jej obserwację" – dodano.

O godzinie 15:13 Lotnisko Chopina w Warszawie udostępniło aktualizację bieżącej sytuacji i poinformowało, że akcja została już zakończona. "Częściowa ewakuacja terminala spowodowana pozostawionym bagażem została zakończona. Ruch w terminalu oraz na drogach dojazdowych jest przywracany" – przekazano w serwisie X.

Utrudnienia w ruchu

"Z powodu działań służb i zamknięcia terminalów odlotów i przylotów na Lotnisku Chopina występują utrudnienia w kursowaniu autobusów linii 148, 175 oraz 188. Autobusy zostały skierowane na trasy objazdowe" – poinformował Zarząd Transportu Miejskiego w Warszawie.

Trasy linii 148, 175 i 188, kursujących na Lotniska Chopina, zostały tymczasowo na czas trwania akcji skrócone do przystanku Benetta 02.

Plaga na polskich lotniskach, a kary potrafią być spore

W komunikacie Lotniska Chopina przypomniano, że bagaże pozostawione bez opieki na lotnisku zawsze są traktowane przez tamtejsze służby bezpieczeństwa jako potencjalne zagrożenie. Dlatego, aby uniknąć niepotrzebnych komplikacji w transporcie i opóźnień, które dotykają później wszystkich pasażerów, należy pilnować swojego bagażu i mieć go zawsze przy sobie.

"Przepraszamy, za utrudnienia i jednocześnie przypominamy o niepozostawianiu bagażu bez opieki na lotnisku – takie sytuacje są przez nasze służby zawsze traktowane poważnie i wprowadzane są procedury bezpieczeństwa!" – czytamy w komunikacie Lotniska Chopina.

A warto zaznaczyć, że osoba, która porzuci swoje rzeczy na lotnisku, nie jest bezkarna. Zgodnie z polskim prawem za pozostawienie bagażu bez opieki służby mogą nałożyć na nią karę w wysokości 500 zł. Zdecydowanie poważniej robi się, kiedy z powodu ewakuacji dojdzie np. do wstrzymania startów i lądowań. Wówczas sprawa może trafić do sądu, a grzywna wzrosnąć do dziesiątek tysięcy złotych. Zdarzało się już nawet, że samoloty Ryanaira odleciały bez pasażerów przez 2 walizki roztargnionego pasażera.

Drugim dużym problemem na naszych lotniskach pozostają dowcipnisie. Wielu osobom podczas nadawania bagażu lub kontroli bezpieczeństwa zbiera się na żarty i informują, że w ich walizkach lub plecakach znajdują się bomby, materiały wybuchowe, granaty itp. Słysząc takie słowa, reakcja pracowników jest zawsze taka sama – wzywają służby, a te zarządzają ewakuację lub przynajmniej odgradzają kontrolowane miejsce, po czym wnikliwie sprawdzają rzeczy należące do pasażera. Częstą konsekwencją takiego słabego żartu jest nie tylko kara w wysokości 500 zł, ale i odmowa wejścia na pokład. Po przymusowym zakończeniu wakacji żartownisiowi nie jest już do śmiechu.