cmentarz w Polsce
Tym lepiej nie myj grobu. Cena może być wysoka. Fot. SHOX ART / Pexels.com

Popularny środek do czyszczenia wydaje się idealnym sposobem na szybkie i tanie porządki przed Wszystkimi Świętymi. Problem polega na tym, że to, co świetnie sprawdza się w kuchni i łazience, może zrujnować nagrobek i drogo nas kosztować.

REKLAMA

Action od dawna w swojej ofercie ma prawdziwy hit, który z powodzeniem sprawdza się przy sprzątaniu. Mowa tu o occie gospodarczym. Litr takiego specyfiku kosztuje zaledwie 3,98 zł. Ocet Kristal – bo o tej marce octu mowa – dostępny jest w dwóch wariantach: lawendowym i eukaliptusowym. Dostępna jest też wersja w sprayu (ma aromat mięty), która jest jednak znacznie droższa, bo jej litr kosztuje aż 7,99 zł (choć ten konkretny produkt sprzedawany jest w butelkach o pojemności 750 ml za niecałe 6 zł).

Niska cena, wygodna aplikacja i fakt, że ocet często opisywany jest jako "naturalny" środek do czyszczenia mogą sprawiać, że wykorzystanie go do czyszczenia grobów wydaje się doskonałym pomysłem. Tak jednak nie jest. W zasadzie jest wręcz odwrotnie.

Nie myj octem grobów!

Ocet świetnie nadaje się do odkamieniania czajnika (choć tu akurat należy skorzystać z naturalnego octu, a nie octu przemysłowego), czyszczenia powierzchni sprzętów AGD (np. pralek, lodówek, ekspresów do kawy), luster, szyb, a nawet płytek wykonanych z niektórych materiałów.

Podstawowy problem octu to jego silnie kwasowy odczyn. Kwas "nie lubi" się z uszczelkami i gumą, ale także z naturalnymi materiałami. Marmury, niektóre piaskowce i trawertyny zawierają w sobie węglan wapnia. Ten wchodzi w intensywną reakcję z kwasem octowym, powodując rozpuszczanie struktury kamienia.

Może wyglądać to bardzo źle – w "niezłym" przypadku wypolerowany kamień straci swój blask, w gorszym dojdzie do powstania uszkodzeń i rozpuszczania się struktury kamienia.

Problem staje się jeszcze bardziej znaczący, gdy uwzględnimy, że kwas octowy może mieć bardzo zły wpływ na farby i lakiery, które stosowane są przy złoceniach. Zdobienia grobów montowane są często na klejach, które również mogą "gryźć" się z octem. Nawet bardziej odporne na uszkodzenia kamienie (np. granit) mogą nie poradzić sobie najlepiej w interakcji ze środkami czyszczącymi tego typu.

Dalsza część artykułu poniżej.

Czym w takim razie umyć grób?

Skoro "hit z Action" odpada, lepiej postawić na nieco inne metody. Do czyszczenia można wykorzystać ciepłą wodę i ściereczkę (np. z mikrofibry). W grę wchodzi także mocno rozcieńczony płyn do mycia naczyń, który nie wchodzi w reakcję z naturalnymi materiałami (jego pH zazwyczaj jest neutralne).

Tak naprawdę najbezpieczniejszym pomysłem będzie stosowanie odpowiednich specyfików do czyszczenia grobów. Na rynku są płyny myjące (najtańsze to koszt kilku, kilkunastu złotych), również takie w formie sprayu. Ciekawym pomysłem wydają się także chusteczki do kamienia nagrobkowego. Możemy je zabrać ze sobą podczas wizyty na grobach w ramach strategii "w razie czego", bo są lekkie i tanie.

W zestawach do czyszczenia nagrobków znajdują się także delikatne szczotki (zmiotki) i impregnaty do konserwowania naturalnych kamieni. Na chemii do kamieni naturalnych zawsze znajduje się informacja, jakie powłoki można nią czyścić.