Trybunał Konstytucyjny
Trybunał Konstytucyjny nie zgadza się z decyzją ETPC Fot. Shutterstock.com

Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu wydał Polsce nakaz dopuszczenia do pracy nowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Z tą decyzją nie zgadza się jednak kierownictwo TK, które wydało w tej sprawie oświadczenie.

REKLAMA

Marcin Dziurda, Anna Korwin-Piotrowska, Krystian Markiewicz oraz Maciej Taborowski to czwórka sędziów, którym prezes TK Bogdan Święczkowski odmawia dopuszczenia do orzekania. Sprawa trafiła do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, który nakazał umożliwienie im wykonywania obowiązków. Z kolei sam Trybunał Konstytucyjny uważa jednak, że ETPC nie ma w ogóle uprawnień do takich działań. I robi nam się niezła burza.

Jest odpowiedź Trybunału Konstytucyjnego ws. decyzji ETPC

Trybunał Konstytucyjny opublikował w mediach społecznościowych stanowisko, w którym wprost kwestionuje kompetencje organu w Strasburgu do ingerowania w wewnętrzne sprawy polskiego sądownictwa. W oświadczeniu podkreślono, że ETPC wychodzi poza swoją rolę, próbując wpływać na ustrój państwa. TK stoi na stanowisku, że europejscy sędziowie nie mogą narzucać polskim organom decyzji dotyczących obsady najważniejszych instytucji sędziowskich.

"Przypominamy, że do kompetencji Europejskiego Trybunału Praw Człowieka nie należy orzekanie w zakresie ustroju konstytucyjnych organów Rzeczypospolitej Polskiej ani wykonywanie zadań sądu pracy. Nie może także zobowiązywać jakiegokolwiek polskiego organu, w tym rządu, do ingerowania w kompetencje najwyższego organu władzy sądowniczej" – czytamy w oświadczeniu TK w serwisie X.

Dodatkowo TK zaznaczył, że komunikat pełnomocnika skarżących jest jedynie "autorską interpretacją" działań ETPC. Według Trybunału skarga sędziów w ogóle nie powinna być rozpatrywana, ponieważ nie wyczerpano drogi prawnej w kraju. "W myśl art. 35 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności nie wyczerpano tym samym drogi prawnej, która to przesłanka jest warunkiem złożenia skargi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka" – dodano w oświadczeniu, sugerując, że w Polsce nie toczyło się żadne postępowanie sądowe w tej sprawie.

Rzeczniczka TK o "kompromitacji osób biorących w tym udział"

Głos w sprawie zabrała również rzeczniczka prasowa Trybunału Konstytucyjnego, Weronika Ścibor. W wypowiedzi dla Polsat News stwierdza, że TK nie otrzymał w tej sprawie żadnej oficjalnej dokumentacji, a o całej sytuacji dowiaduje się od dziennikarzy. Według niej obecny sposób procedowania tej sprawy uderza w powagę instytucji międzynarodowych.

– Wiedzę w tym zakresie Trybunał Konstytucyjny pozyskuje wyłącznie z doniesień medialnych oraz lakonicznej sentencji postanowienia, które ukazało się na stronie internetowej Europejskiego Trybunału Praw Człowieka – przekazała Weronika Ścibor. Rzeczniczka nie szczędziła przy tym ostrych słów pod adresem osób zaangażowanych w proces przed ETPC, nazywając ich działania "kompromitującymi".

Wybranie niniejszej drogi stanowi kompromitację osób biorących udział w tym postępowaniu, także osoby zasiadającej w składzie wydającym niniejsze postanowienie rekomendowanej do tego gremium przez rząd Rzeczypospolitej Polskiej – podsumowała Ścibor, sugerując, że cały proces ma charakter polityczny, a nie prawny.

Decyzja ETPC i dobitna reakcja Donalda Tuska

Ta gwałtowna odpowiedź TK dotyczy środowej decyzji Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Wydał on bowiem oficjalne zabezpieczenie, w którym nakazał Polsce, "aby jej właściwe władze publiczne powstrzymały się od utrudniania objęcia i wykonywania obowiązków sędziowskich przez sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybranych przez Sejm w dniu 13 marca 2026 r.". W dokumencie wyraźnie podkreślono, że "zabezpieczenie udzielone przez ETPC jest natychmiast skuteczne i wykonalne", co nie powinno pozostawiać pola do interpretacji dla polskich organów.

Do najnowszych wieści ze Strasburga błyskawicznie odniósł się szef rządu. Donald Tusk opublikował w mediach społecznościowych krótki, ale wymowny komentarz, w którym podkreślił wagę tego rozstrzygnięcia dla polskiego porządku prawnego. Premier zaznaczył, że wyrok nie pozostawia złudzeń co do dalszych kroków, jakie musi podjąć państwo.

"Europejski Trybunał Praw Człowieka rozstrzygnął jednoznacznie sprawę wybranych przez Sejm sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Państwo ma obowiązek usunięcia wszelkich przeszkód uniemożliwiających im orzekanie. Dotarło?" – napisał Donald Tusk w serwisie X.

Nawrocki kontra sędziowie Trybunału Konstytucyjnego

Przypominamy, że sprawa ta związana jest z polityczną burzą, jaką wywołały niedawne ruchy prezydenta Karola Nawrockiego. Choć 13 marca Sejm wybrał sześcioro nowych sędziów TK, prezydent zdecydował się zaprzysiąc jedynie dwoje z nichMagdalenę Bentkowską i Dariusza Szostka. Pozostała czwórka – Krystian Markiewicz, Anna Korwin-Piotrowska, Maciej Taborowski i Marcin Dziurda – nie została zaproszona do Pałacu Prezydenckiego. 9 kwietnia sędziowie ci złożyli więc przysięgę w Sejmie przed notariuszem, mimo nieobecności Karola Nawrockiego.