
Segregowanie odpadów w Polsce wciąż przechodzi kolejne udoskonalenia, tak aby było łatwiejsze dla wszystkich. Do tej pory zwrot problematycznego, zużytego oleju do specjalnych automatów wymagał smartfona, ale nowe rozwiązanie oparte na fizycznej karcie usprawni ten proces, szczególnie dla seniorów.
W Polsce z roku na rok zaczynamy przykładać coraz większą wagę do prawidłowej segregacji śmieci i stale poszerzamy swoją wiedzę w tym zakresie. Wbrew pozorom wcale nie jest to taka prosta sprawa i wciąż wiele problemów sprawia nam chociażby to, gdzie wyrzucić zepsute płyty CD, zużyte opakowanie po dezodorancie czy nawet starą, zniszczoną walizkę.
Wraz z wprowadzeniem do naszego kraju systemu kaucyjnego, na ulicach rozwijają się także nowoczesne metody segregacji. Nikogo nie dziwią już powszechne butelkomaty (choć niedawno głośno było o oszustwach przy ich wykorzystaniu i w rozgrywce butelkomat kontra oszuści musi być on zabezpieczony lepiej niż bankomat), a coraz częściej w wielu miastach pojawiają się również tak zwane olejomaty.
Są to specjalne punkty przeznaczone wyłącznie do zbierania zużytych olejów spożywczych. Tłuszcze oraz opakowania po nich należą do trudnych odpadów i niezwykle często popełniamy podstawowe błędy przy ich utylizacji. Do tej pory jednak korzystanie z tej innowacyjnej formy recyklingu mogło być dość uciążliwe dla pewnej grupy osób.
Olejomat już nie tylko z poziomu aplikacji
Czym tak w ogóle są wspomniane olejomaty, których na polskich osiedlach widzimy coraz więcej? Mówiąc najprościej, to dedykowane maszyny służące do bezpiecznego pozbywania się resztek tłuszczów z naszych kuchni. Działanie tego urządzenia jest bardzo sprytne: z automatu odbieramy pustą butelkę, a gdy w domu napełnimy ją zużytym tłuszczem po smażeniu, po prostu ją oddajemy. W ten sposób brudny olej z naszej patelni nie ląduje na zwykłym wysypisku śmieci ani w odpływie. Zamiast tego staje się cennym surowcem – trafia do odpowiednich zakładów, gdzie poddaje się go recyklingowi i wykorzystuje chociażby do produkcji ekologicznych biopaliw.
Główny problem polegał jednak na tym, że obsługa tych maszyn opierała się wyłącznie na specjalnej aplikacji mobilnej. Żeby pobrać lub oddać pojemnik, trzeba było posiadać telefon i skanować kody QR. Z tego powodu część osób – a w szczególności seniorzy, którzy nie zawsze na co dzień korzystają z takich nowinek technologicznych – miała utrudniony dostęp do systemu. Użycie telefonu było barierą nie do przejścia.
Zobacz także
Karta seniora. Prosty sposób na trudne odpady
Aby rozwiązać ten technologiczny problem i umożliwić sprawne korzystanie z urządzeń każdemu chętnemu obywatelowi, wprowadzono nowe udogodnienie. Mowa o specjalnej karcie dla seniorów. Jak to działa? Zamiast instalować oprogramowanie i używać smartfona, użytkownik otrzymuje fizyczną, poręczną kartę, która swoim wyglądem, rozmiarem i kształtem przypomina zwykłą kartę bankomatową.
Aby zdobyć ten plastikowy nośnik, wystarczy jedynie zgłosić taką chęć bezpośrednio w urzędzie swojej gminy, która bierze udział w programie, lub u samego operatora maszyn. Podczas szybkiej rejestracji podajemy tylko garść podstawowych danych i gotowe. Po odebraniu karty można od razu ruszać do urządzenia. Karta jest zadrukowana z obu stron oddzielnymi kodami. Gdy chcemy wziąć z automatu nową, pustą butelkę na tłuszcz, po prostu skanujemy przednią stronę plastiku. Kiedy natomiast przychodzimy wrzucić tam naszą butelkę wypełnioną starym olejem – skanujemy stronę odwrotną. Cały proces jest intuicyjny i zdejmuje z osób starszych obowiązek posiadania i instalowania cyfrowych rozwiązań.
Dlaczego nie wolno wylewać oleju do zlewu?
Te innowacyjne zbiórki są kluczowe, ponieważ pomagają wyeliminować najczęstszy i najbardziej szkodliwy błąd popełniany w domach – wylewanie tłuszczu prosto do toalety lub zlewu. Jeśli mamy do czynienia z niewielką ilością oleju pozostałą na patelni, najlepiej po prostu zebrać go jednorazowym ręcznikiem papierowym i bez wyrzutów sumienia wrzucić do kosza na śmieci zmieszane.
Problem zaczyna się przy większych ilościach. Wylanie gorącego oleju do kanalizacji to niemal pewny przepis na awarię, a nawet i konsekwencje prawne. Tłuszcz błyskawicznie tężeje w chłodnych rurach, osadza się na ich ściankach i tworzy twarde złogi przypominające kamień, które docelowo całkowicie blokują przepływ wody. Oprócz zapychania naszej domowej instalacji, olej szkodzi środowisku. Jest lżejszy od wody, przez co unosi się na jej powierzchni. Gdy takie kuchenne resztki trafią do mniejszych zbiorników naturalnych, momentalnie tworzą gęstą, lepką warstwę blokującą dostęp tlenu. To prowadzi do szybkiego obumierania podwodnych roślin i zwierząt.






