
Awantura na galerii sejmowej zakończyła się interwencją Straży Marszałkowskiej. Miłosz Kłeczek z Telewizji Republika przerwał wywiad TVP Info z posłem KO Adrianem Witczakiem, a po narastającym zamieszaniu został wyprowadzony z galerii. Na sytuację zareagował także prowadzący obrady Krzysztof Bosak.
Miłosz Kłeczek udał się na – jak to sam określił – "pierwszą od lat wizytę w Sejmie". Gwiazdor TV Republika postanowił w jej trakcie przerwać program nadawany w TVP Info. Do zdarzenia doszło na galerii sejmowej, podczas obrad. Posłowie brali udział w czytaniu projektu ustawy o zmianie ustawy "Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw". Stanowisko klubu w tej sprawie prezentował wtedy Marek Rząsa z KO.
Warto zaznaczyć, że projekt tej ustawy został przedstawiony przez rząd w związku z licznymi incydentami na torach, w tym katastrofie pociągu "Koziołek", która miała miejsce 9 września 2026 roku.
Miłosz Kłeczek wyprowadzony z sali plenarnej Sejmu przez Straż Marszałkowską
Równolegle Adrian Witczak (również z KO) udzielał wywiadu stacji TVP Info na temat bezpieczeństwa Polski. Miłosz Kłeczek zakłócił rozmowę, pojawiając się w kadrze podczas jej trwania. Po chwili transmisja została wstrzymana.
Na zdarzenie zareagował wicemarszałek Krzysztof Bosak, który prowadził wówczas obrady. Poprosił on o ściszenie głosów "niezależnie od tego, co się tam dzieje". Na nagraniu z Sejmu widzimy, że Miłosz Kłeczek został wyprowadzony z sali przez Straż Marszałkowską.
W ramach swojego "happeningu" Miłosz Kłeczek chciał zachęcić widzów TVP Info do udania się na wiec poparcia dla Trybunału Konstytucyjnego w – jak to ujął – "obronie konstytucji".
Adrian Witczak komentuje wtargnięcie Kłeczka
Adrian Witczak odniósł się do sprawy na X. Poseł twierdzi, że Kłeczek "zachowywał się agresywnie, zakłócał pracę Sejmu i ignorował wezwania do porządku". "To nie dziennikarstwo, tylko awanturnictwo. Skierowałem wniosek o zakaz wstępu" – poinformował polityk. Witczak zaznaczył, że "Kto nie szanuje Sejmu, nie powinien przekraczać jego progu" i dodał: "Polski Parlament to nie studio Republiki".
We wpisie posła załączone zostało zdjęcie wniosku o wydanie zakazu wstępu dla Kłeczka, który został skierowany do Marka Siwca, Szefa Kancelarii Sejmu.
Kim jest Miłosz Kłeczek? Były "PiS-tolet" Kurskiego, "gwiazdor" TV Republika
Miłosz Kłeczek stał się twarzą telewizji Tomasza Sakiewicza w 2024 roku, kiedy przeszedł pod skrzydła TV Republika z TVP Info. Wcześniej z państwową telewizją związany był przez ponad 7 lat – brał udział w realizacji reportaży z Sejmu. Jego odejście ze stacji zbiegło się z porażką PiS w wyborach parlamentarnych w 2023 roku.
Dalsza część artykułu poniżej.
Zobacz także
Jednym z jego obecnych zajęć w Republice jest systematyczne zachęcanie widzów do wpłacania pieniędzy na rzecz telewizji. Niedawno stacja poinformowała, że będzie prowadził kolejny autorski program zatytułowany "Z Półobrotu". Wśród zaproszonych do nowego cyklu gości są m.in. Jacek Sasin (były minister aktywów państwowych z PiS) i Julia Przyłębska (była prezes Trybunału Konstytucyjnego).
Niedawno Kłeczek w trakcie programu "Miłosz Kłeczek zaprasza" wyrzucił ze studia Kamila Wnuka, posła Polski 2050. – Powiedziałem panu, że pana wypraszam. To nie jest telewizja publiczna, to są media komercyjne. Zapraszamy kogo chcemy, ja pana już tu nie chcę. Wyjdzie pan sam? Mam nadzieję, że pan spokojnie wyjdzie – takimi słowami "pożegnał" polityka.
Kłeczek jest też znany z prezentowania widowni TV Republika klipów wygenerowanych w AI. Często ich bohaterem jest Donald Tusk. Niechęć Kłeczka do KO ma jednak dłuższą historię – w 2021 roku Rada Etyki Mediów uznała, że jego rozmowa z Kazimierzem Kleiną naruszała zasady obiektywizmu i uczciwości.






