
KFC i Popeyes może się wkrótce zrobić naprawdę gorąco. Do naszego kraju wchodzi amerykański gigant, który nie zamierza kończyć na kilku restauracjach – na stole jest ponad 100 lokali. Na pierwszy ruszt pójdą największe miasta.
Podczas konferencji dotyczącej wyników za II kwartał 2026 r. Wingstop poinformował o podpisaniu umowy rozwojowej dotyczącej Polski. "Z przyjemnością ogłaszamy również podpisanie umowy deweloperskiej dotyczącej ekspansji do Polski – na rynek dający możliwość otwarcia ponad 100 restauracji" – ogłosił CEO firmy, Michael Skipworth.
Na pierwszym etapie ekspansji restauracje będą otwierane w największych miastach. Mowa tu o Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Poznaniu i Trójmieście.
Sieć pochodzi ze Stanów Zjednoczonych i dysponuje ponad 3 tys. lokali na całym świecie. Wingstop obecny jest w 17 krajach, ale jego aspiracje są jeszcze większe. Marka w swojej "wizji" rozwojowej widzi szansę na bycie wśród 10 największych sieci fast foodów globalnie.
W Polsce największymi konkurentami Wingstop są Popeyes i KFC. Wygląda na to, że w zaledwie kilka lat rynek smażonego kurczaka w Polsce przejdzie gwałtowną transformację.
Wingstop Inc. – zielone skrzydła rozpościerają się nad Polską
"Zieloni" konsekwentnie od 32 lat istnienia stawiają na kurczaka. W menu znajdują się: skrzydełka, nuggetsy, panierowane piersi, burgery i frytki. Wyróżnikiem restauracji mają być smaki sosów, które są przez nią oferowane. Są to:
W ofercie Wingstopu są także sosy typu ranch, które klasycznie bazują na maślance lub jogurcie, majonezie, czosnku i ziołach:
Fast foody walczą o Polskę
Rynek restauracji fast food w Polsce bardzo dynamicznie się rozwija. Wśród graczy, którzy niedawno zapowiedzieli obecność nad Wisłą, jest nie tylko Wingstop, ale także "fioletowi" – Taco Bell.
Dalsza część artykułu poniżej.
Zobacz także
Stosunkowo niedawno w Polsce pojawiło się także Popeyes (w 2023 roku), które wciąż się rozwija i otwiera nowe restauracje, równolegle z Burger Kingiem w ramach jednej franczyzy-matki.
Polska jest postrzegana jako bardzo atrakcyjny rynek – z bardzo liczną populacją, "boomem" na convenience i wysokim zaawansowaniem technologicznym. Kolejny ważny aspekt to fakt, iż zagraniczne marki nie są w Polsce obce – jeden z głównych "targetów" fast foodów to młodsze pokolenia, które znają popularne w USA szyldy z YouTube, TikToka i Instagrama.






