"UFO" ze śnieżki, podpis: "Remont w Tatrach"
Wpadka TVP Info screen: TVP Info / youtube.com/@tvpinfo

Myśliwce osiągające prędkość światła, pomylone powstania i niespodziewany komplement o marynarce premiera na żywo. Telewizyjne wpadki w TVP zdarzały się wielokrotnie, ale ten najnowszy jest wyjątkowo niefortunny.

REKLAMA

TVP zaliczyło mocno niefortunną wpadkę. W programie "Panorama" poruszony został temat prac budowlanych na Śnieżce. "Sławne dyski", "spodki" lub "UFO" przechodzą obecnie remont, który w związku z trudnym położeniem (1603 m n.p.m. i ekspozycja na niezwykle silne wiatry) stanowi ogromne wyzwanie logistyczne.

Obiekt wymagał generalnego remontu ze względu na zły stan techniczny. Zapowiedzi takowego pojawiały się od lat, jednak dopiero w tym roku ruszyły prace. Właścicielem "spodka" jest IMGW-PIB, które zdecydowało się na przeprowadzenie przetargu z dość nieoczywistym warunkiem – firmy chętne do remontu musiały złożyć wizytę na szczycie. Ostatecznie przetarg wygrała firma PRE-FABRYKAT z Miłkowa, a wartość inwestycji to 24,38 mln zł brutto.

Śnieżka w Tatrach? Wpadka TVP Info

Materiał TVP Info w rzetelny sposób poruszał wątki przymiarek do remontu, warunków klimatycznych i wyzwań związanych z przedsięwzięciem. Prace na Śnieżce zostały określone jedną z "najtrudniejszych budów w kraju". Widzowie dowiedzieli się, że mogą trwać tylko kilkanaście tygodni w roku, a także że obiekt musi cały czas prowadzić pomiary meteorologiczne.

Wszystko byłoby świetnie, gdyby nie jeden mały i niepozorny detal. Otóż podpis kadru prezentującego obserwatorium na Śnieżce sugerował, że mowa o "remoncie w Tatrach".

Oczywiście Śnieżka w Tatrach nie leży. Znajduje się na terenie Sudetów, a konkretniej Karkonoszy. Szczyt nie przypomina zresztą najbardziej malowniczych tatrzańskich łańcuchów górskich – brak tu wyrazistych skał, stromych ścian, a sama Śnieżka przypomina raczej jeden wielki kopiec z kamieni.

Wpadki w TVP zdarzały się już wcześniej

"Panorama" popełniała pewne błędy wielokrotnie. W 2022 roku materiał poświęcony rocznicy powstania styczniowego ukazał widzom obraz "Bitwa o Olszynkę Grochowską" Wojciecha Kossaka. Tu pomyłka może nie być tak oczywista, ale przypomnijmy – dzieło to upamiętnia bitwę z powstania listopadowego.

W tym samym roku doszło także do innej – tym razem naprawdę zabawnej – pomyłki. W programie TVP Info padło zdanie o myśliwcach F-22 Raptor. Choć są to maszyny imponujące, przypisana im cecha raczej dotyczy statków kosmicznych z Gwiezdnych Wojen – maszyny miały bowiem bez problemu osiągać "prędkość światła". Oczywiście, chodziło o loty przy prędkości ponaddźwiękowej.

Kolejną wpadką, która jeszcze trwalej zapisała się w historii "pasków TVP", była ta z 2023 roku. Tam z kolei chodziło o "bohaterską obronę Rosji". Z transmisji wynikało, że raczej chodzi tu o "bohaterską obronę Ukrainy" wobec rosyjskiego szturmu i przygotowania nowych strategii walk ze strony Kremla.

Dalsza część artykułu poniżej.

Z takich "lżejszych" wtop warto przypomnieć też tę związaną z odzieniem Mateusza Morawieckiego. Rzecz się działa w trakcie jego wystąpienia (jeszcze jako premiera), które było transmitowane przez TVP Info. Zamiast głosu premiera usłyszeliśmy wówczas zdanie wypowiedziane przez jednego z pracowników stacji. – Ulala. No co, po programie. Jaka piękna marynarka – skomplementował strój polityka realizator.

Za "starej" TVP działo się naprawdę sporo. Przykładowo – w trakcie debaty wyborczej w październiku 2023 roku, którą prowadził Michał Rachoń (obecnie gwiazdor TV Republika), doszło do pomylenia planszy "bezpieczeństwo" z planszą "bezrobocie". Ku zdziwieniu widzów prowadzący, zamiast rozmawiać o problemach związanych z zatrudnieniem, rozpoczął tyradę o tym, jak poprzednicy PiS likwidowali jednostki wojskowe i zmniejszali liczebność armii. To były czasy...