
Te słowa zabrzmiały całkiem mocno. Premier Beata Szydło pytana o spadające notowania PiS z jednej strony uznała, że jest to skutek tego, iż rządzący "naruszyli dużo interesów"; z drugiej jednak przyznała, że sondaże przyjmuje "z pokorą" zdając sobie sprawę z błędów rządu. Zapowiedziała przy tym korektę błędów i wysłała ministrom sygnał ostrzegawczy.
Teraz jest potrzebna konsekwencja, pokora, wyciągnięcie wniosków. Ocena ministrów jest i biegnie cały czas. Na bieżąco rozmawiam z ministrami. Są tacy ministrowie, którzy będą musieli zdecydowanie poprawić swoją pracę.
Piotr Gliński
Jarosław Gowin
Mateusz Morawiecki
Andrzej Adamczyk
Mariusz Błaszczak
Krzysztof Jurgiel
Konstanty Radziwiłł
Jan Szyszko
Napisz do autora: tomasz.lawnicki@natemat.pl
