Zbigniew Ziobro
Zbigniew Ziobro jednak bez Europejskiego Nakazu Aresztowania Fot. Shutterstock.com

W poniedziałek 13 lipca Sąd Okręgowy w Warszawie podjął decyzję w sprawie wydania Europejskiego Nakazu Aresztowania dla Zbigniewa Ziobry. Zbiegły za granicę były minister sprawiedliwości może być zadowolony.

REKLAMA

Sprawa Zbigniewa Ziobry właśnie weszła w decydującą fazę. Choć prokuratura już w lutym złożyła wniosek o ENA, droga do jego realizacji prowadziła przez gąszcz prawnych procedur. Zanim poznaliśmy dzisiejszą kluczową decyzję, Sąd Okręgowy w Warszawie na początku lipca nie przychylił się do zażalenia obrońców i utrzymał decyzję o tymczasowym aresztowaniu Zbigniewa Ziobry. Dzisiaj jednak były minister sprawiedliwości ma już więcej powodów do radości.

Zbigniew Ziobro jednak bez ENA

W poniedziałek 13 lipca Sąd Okręgowy w Warszawie nie uwzględnił wniosku o wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.

Jak wynika z informacji PAP, na które powołuje się Onet, sąd odrzucił również wniosek o wydanie nakazu aresztowania byłego ministra sprawiedliwości na wypadek, gdyby ten przebywał w Wielkiej Brytanii. Informację tę przekazała sędzia Anna Ptaszek, rzeczniczka sądu ds. karnych. Podkreśliła przy tym, że poniedziałkowe decyzje są już ostateczne i stronom nie przysługuje od nich żadna droga odwoławcza.

Wcześniej Ziobro stracił już status uchodźcy

Jak pisaliśmy w naTemat, na początku lipca Radosław Sikorski poinformował, że Węgry cofnęły status uchodźcy Zbigniewowi Ziobrze, a także Marcinowi Romanowskiemu i Patrycji Koteckiej-Ziobro. Służby miały unieważnić także ich dokumenty podróży. Co za tym idzie, byłemu ministrowi sprawiedliwości wygasł też paszport genewski (wydaje się go cudzoziemcom, którym nadano status uchodźcy). A to na jego podstawie miał on udać się do USA. Minister Waldemar Żurek podawał z kolei, iż po wygaśnięciu Genewskiego Dokumentu Podróży Ziobro mógłby zostać zatrzymany przez służby migracyjne ICE.

A co na to sam Zbigniew Ziobro? Niedawno udzielił wywiadu dla Polsat News, w którym zadrwił zarówno z premiera Donalda Tuska (którego nazwał "fajtłapą"), jak i z ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka. Przyznał wówczas, że nie boi się ani ekstradycji, ani Europejskiego Nakazu Aresztowania.

ENA stosuje się tylko wobec osób, które przebywają na terenie Unii Europejskiej. Z punktu widzenia interpretacji prawa karnego, które nie może być rozszerzające, tutaj może być tylko jedna decyzja: negatywna. Natomiast żyjemy w państwie Żurka i Tuska, więc spodziewać się możemy wszystkiego – mówił Zbigniew Ziobro.

Przed czym Zbigniew Ziobro ucieka?

Cała sytuacja wokół byłego ministra sprawiedliwości przypomina już niemal sensacyjny serial, który zresztą przedstawiliśmy w formie 11 odcinków w naTemat. Przypomnijmy, że wcześniej Zbigniew Ziobro ukrywał się na Węgrzech, gdzie dzięki azylowi politycznemu unikał spotkania z polskimi śledczymi. Krajowa prokuratura szykuje dla niego aż 26 zarzutów, z których najpoważniejszy dotyczy kierowania zorganizowaną grupą przestępczą.

Śledczy badają czynny udział Ziobry w wyprowadzaniu milionów złotych z Funduszu Sprawiedliwości, który w teorii miał wspierać ofiary przestępstw. Gdy w Budapeszcie doszło do zmiany władzy i pojawiła się groźba ekstradycji, polityk PiS natychmiast ewakuował się za ocean.