Włodzimierz Czarzasty
Włodzimierz Czarzasty głosował przeciwko kandydaturze Macieja Berka. Fot. Flickr.com / Klub Lewicy

Maciej Berek został nowym sędzią Trybunału Konstytucyjnego. Poparło go 226 posłów, ale nie wszyscy związani z obozem rządzącym byli przekonani do jego kontrowersyjnej kandydatury. Wśród tych, którzy nie zagłosowali za Berk­iem, znaleźli się m.in. Włodzimierz Czarzasty i Klaudia Jachira.

REKLAMA

W piątek, na 64. posiedzeniu Sejmu, posłowie dokonali wyboru sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Kandydatów było dwóch – Maciej Berek, wspierany przez KO, oraz Artur Kotowski, który mógł liczyć na poparcie PiS. Ostatecznie sędzią TK wybrany został Maciej Berek. Aż 226 posłanek i posłów poparło jego kandydaturę. Artur Kotowski mógł liczyć na 184 głosy "za".

Sejm opublikował również wyniki indywidualne. Można w nich sprawdzić, jak głosowali poszczególni posłowie. Większość parlamentarzystów z ław Koalicji 15 października opowiadała się za kandydaturą Macieja Berka. Poza tym "za" była również dwójka posłów niezrzeszonych – Joanna Mucha i Paweł Zalewski.

Nie wszyscy w koalicji rządzącej są za Maciejem Berkiem

Patrząc na tabelę z oddanymi głosami w oczy rzuca się postawa Włodzimierza Czarzastego. Marszałek Sejmu nie zdecydował się na poparcie żadnego kandydata. Podobnie jest w przypadku posłanki Klaudii Jachiry (KO), Rafała Komarewicza (Centrum) i Pawła Śliza (Polska 2050).

Warto zaznaczyć, że kandydatura Macieja Berka jest negatywnie oceniana przez część opinii publicznej i mowa tu nie tylko o zagorzałych przeciwnikach rządzącej koalicji. Donaldowi Tuskowi wypominane jest to, że kandydatem na sędziego TK została osoba, która nazywana jest jego "prawą ręką". Maciej Berek zasiadał nawet w Radzie Ministrów, jako minister nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu.

Rozczarowanie części wyborców (a nawet członków koalicji rządzącej) wynika z tego, że ważnym postulatem środowisk związanych z KO i Lewicą podczas kampanii wyborczej w 2023 roku była kwestia "odpolitycznienia" Trybunału Konstytucyjnego.

Kto głosował przeciwko kandydaturze Macieja Berka?

Jednogłośnie kandydaturę Macieja Berka odrzucili posłowie Rozwoju Plus i PiS. Jednocześnie każdy z obecnych na sali parlamentarzystów z tych ugrupowań poparł Artura Kotowskiego.

Wszyscy obecni na sali posłowie Konfederacji i Konfederacji Korony Polskiej głosowali przeciwko obu kandydaturom. Podobnie sytuacja wyglądała w przypadku partii Razem. Maciej Konieczny, Adrian Zandberg i Marcelina Zawisza nie poparli żadnego kandydata. Podobnie jak oni głosowali także niezrzeszeni Marcin Józefaciuk i Paulina Matysiak.

Dalsza część artykułu poniżej.

Maciej Berek nie zdobył także poparcia posłów Demokracji. Krzysztof Ardanowski, Tomasz Rzymkowski i Jarosław Sachajko byli przeciwko jego kandydaturze. Z ciekawostek warto odnotować, że Paweł Kukiz i Łukasz Mejza nie brał udziału w głosowaniu. Ze znanych nieobecnych warto wymienić również Izabelę Bodnar i Ryszarda Petru z Polski 2050.

W głosowaniu udziału nie wzięły także trzy posłanki z Lewicy: Anna Maria Żukowska (która publicznie krytykowała kandydaturę Berka), Wanda Nowicka i kandydatka w wyborach prezydenckich w Krakowie – Daria Gosek-Popiołek.

Głosu nie oddały także trzy ważne postacie z PiS. Była marszałek Elżbieta Witek i dwóch "zbiegów" związanych z aferą ws. Funduszu SprawiedliwościZbigniew Ziobro i Marcin Romanowski.