Sejm RP
Sejm uchwalił ustawę umożliwiającą blokowanie szkodliwych treści w internecie. Fot. zrzut ekranu / youtube.com / Sejm RP

W czwartek wieczorem Sejm uchwalił ustawę, która pozwoli na blokowanie nielegalnych i drastycznych treści w internecie. Jest to odpowiedź rządu na serię ataków młodocianych nożowników w szkołach.

REKLAMA

Podczas czwartkowego głosowania w Sejmie za przyjęciem ustawy zagłosowało 242 posłów, 61 było przeciw, a 136 wstrzymało się od głosu. Teraz o jej dalszych losach zadecyduje Senat.

Sejm uchwalił ustawę blokującą nielegalne treści w sieci

Przypomnijmy, że nowelizację ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną oraz niektórych innych ustaw przygotowało Ministerstwo Cyfryzacji. W praktyce chodzi o stworzenie szybkiej ścieżki, która pozwoli sprawnie blokować w sieci nielegalne materiały – od zwykłych oszustw, przez mowę nienawiści, aż po treści związane z przestępstwami.

Dzięki nowym przepisom sądy i odpowiednie służby zyskają konkretne narzędzia, by nakazać dostawcom usług internetowych natychmiastowe odcięcie dostępu do szkodliwych publikacji.

Co ważne, twórcy zmian pomyśleli też o prawach samych internautów, zabezpieczając ich przed przypadkową cenzurą. Jeśli czyjeś treści znikną z sieci przez pomyłkę lub nadgorliwość systemu, użytkownik będzie miał otwartą furtkę, by złożyć wniosek i domagać się przywrócenia zablokowanych materiałów.

Donald Tusk o wecie Karola Nawrockiego i wcześniejsza zapowiedź działań rządu

W związku z serią trzech alarmów w mazowieckich szkołach, do których doszło w ciągu zaledwie dwóch dni, Donald Tusk zwołał w czwartek w trybie pilnym posiedzenie z przedstawicielami rządu i służb. W trakcie spotkania Donald Tusk zdradził szczegóły w sprawie 15-letniego napastnika. – Po raz pierwszy mamy do czynienia z nieletnim zabójcą, który miał także kask z kamerką i jego intencją było filmowanie tej akcji z nożem – mówił premier.

Jak wskazywał szef rządu, obecnie w internecie mierzymy się z problemem przemocy, a drastyczne treści publikowane w sieci mogą bezpośrednio wpływać na młodych ludzi. Sytuację tę wykorzystał również właśnie do wspomnienia o przygotowanej przez rząd ustawie wdrażającej unijny akt o usługach cyfrowych, która już wcześniej miała umożliwić sprawne blokowanie niewłaściwych treści w internecie.

W styczniu prezydent Karol Nawrocki jednak ją zawetował, a swoją decyzję argumentował tym, że ustawa miała wprowadzać cenzurę i ograniczać wolność słowa. Następnie została ona podzielona na dwie części i już we wrześniu prezydent podpisał pierwszą z nich, z której usunięto jednak fragment o możliwości blokowania treści.

– Gdyby dzisiaj ten młodociany nożownik transmitował zbrodnię w internecie, to nie moglibyśmy tej treści zablokować, ponieważ nie dostaliśmy tego narzędzia prawnego do ręki – komentował premier na czwartkowym posiedzeniu. Później rzecznik Nawrockiego nie wytrzymał po słowach Tuska.

Z kolei w czwartek po południu minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski powiadomił w mediach społecznościowych o pierwszych krokach rządu, podjętych w reakcji na serię ataków młodocianych nożowników.

"Kończymy z patologiami w Internecie. Jeszcze dziś Sejm przyjmie akt o usługach cyfrowych, dzięki któremu będzie można szybko blokować nielegalne treści, w tym nawoływanie do przemocy i podejmowania niebezpiecznych działań. Nie wolno nam dopuścić do tego, aby internet stał się miejscem inspirowania do tragedii, do promowania przemocy, zabójstw. To musi się skończyć" – zapowiedział w serwisie X minister.

Dodał także, że przepisy te czekały na wejście w życie zdecydowanie zbyt długo, ponieważ "pod pozorem rzekomej ochrony wolności słowa Prezydent zawetował poprzednią ustawę".

Czarna seria alarmów w szkołach

Przypomnijmy, że w czwartek, 8 października, około godziny 9 do szkoły w Leszczydole-Nowinach pod Wyszkowem wszedł 15-latek, absolwent tej placówki, i nożem zaatakował trzy osoby. Niestety, życia 37-letniej pracownicy placówki nie dało się uratować. Nastolatek ostatecznie został obezwładniony przez dyrektora szkoły, a następnie przekazany policji.

W środę, 7 października, doszło do podobnego ataku w Ostrołęce (tym razem przeprowadzonego przez 19-latka), w którym rannych zostało aż 9 osób. Tego samego dnia Policja Mazowsze przekazała, że został udaremniony atak na szkołę w Sierpcu. Tragedii zapobiegła skuteczna reakcja nauczyciela, który zgłosił policji informacje o potencjalnym ataku, które otrzymał od uczniów.

W tym wypadku mowa o 17-latku, który wyszukiwał informacje dotyczące planowanego ataku w internecie, a do szkoły planował przynieść dwa noże.