Policja
Ofiarą ataku nożownika w Warszawie jest 58-letni obcokrajowiec. Fot. Shutterstock.com

W czwartek na ulicy Nowogrodzkiej w Warszawie miał miejsce atak nożownika. Sprawca uciekł z miejsca zdarzenia i jest w tej chwili poszukiwany przez policję. Pojawiły się jednak nowe informacje o tożsamości poszkodowanego mężczyzny, który został przetransportowany do szpitala.

REKLAMA

Policja o zdarzeniu dowiedziała się chwilę po godz. 12:00. Agresor przeprowadził atak w ścisłym centrum Warszawy, w rejonie hotelu Novotel. Z relacji świadków wynika, że napastnik posłużył się niebezpiecznym narzędziem, najpewniej nożem, a następnie zbiegł z miejsca zdarzenia. Poszkodowany mężczyzna został przetransportowany do szpitala.

Ofiarą nożownika z Warszawy jest 58-latek z Indii

– Osoba poszkodowana w wyniku tego zdarzenia to 58-letni mężczyzna, obywatel Indii – przekazał na antenie TVN24 rzecznik śródmiejskiej policji asp. Jakub Pacyniak.

Pytany o ewentualne relacje, które mogły łączyć sprawcę i poszkodowanego, funkcjonariusz odpowiedział, że "na ten moment jest zbyt wcześnie aby mówić o przyczynach tego zdarzenia, niemniej jednak koncentrujemy się na tym, aby odtworzyć dokładny przebieg zajścia od samego początku do końca".

– W pierwszej fazie działań skupiliśmy się na tym, aby osoba poszkodowana została otoczona bardzo szybko pomocą medyczną. Finalnie ten mężczyzna został przewieziony do szpitala, gdzie teraz znajduje się pod specjalistyczną opieką lekarską – oświadczył policjant. "Gdy tylko będzie to możliwe, wykonamy z nim czynności procesowe. Między innymi ten mężczyzna zostanie przesłuchany" – dodał funkcjonariusz.

Policja na chwile obecną nie podaje dokładnych szczegółów zdarzenia, które mogłyby zaszkodzić czynnościom prowadzonym przez funkcjonariuszy. "Zaznaczam, że bierzemy pod uwagę różne scenariusze, te czynności są bardzo intensywne. Zebraliśmy już wstępny materiał dowodowy dotyczący tego zajścia" – mówił Jakub Pacyniak.

Trwa obława policji w centrum Warszawy. Nożownik uciekł spod hotelu

Po ataku sprawca uciekł. Nikomu nie udało się go zatrzymać. Teraz funkcjonariusze próbują ustalić jego tożsamość i doprowadzić do zatrzymania. – Sprawca oddalił się z miejsca, prowadzimy czynności ukierunkowane na to, aby go zatrzymać. Na ten moment nie jest zatrzymany i policjanci prowadzą szeroko zakrojone czynności tam na miejscu związane z tym zdarzeniem – poinformował w rozmowie z WP asp. Jakub Pacyniak.

Teren na tyłach hotelu jest zabezpieczony przez służby. Funkcjonariusze zabezpieczają ślady, przesłuchują świadków i ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.

Seria ataków nożowników w Polsce. Zaczęło się od szkół

Ataki z użyciem noża postawiły w ostatnim czasie Polskę na równe nogi. Zaczęło się 7 października, kiedy 19-latek zaatakował nożem uczniów i nauczycieli w Zespole Szkół Zawodowych numer 4 w Ostrołęce. Rannych zostało wówczas 9 osób. Napastnik miał wcześniej mówić, że chciałby, aby w dniu jego urodzin było o nim głośno. Tego samego dnia policja zatrzymała również 17-latka podejrzewanego o planowanie ataku w szkole w Sierpcu.

Z kolei 8 października doszło do tragedii w szkole w Leszczydole-Nowinach pod Wyszkowem, gdzie 15-latek śmiertelnie ugodził nożem 37-letnią pracownicę placówki i ranił dwie inne osoby.

W czasie ostatnich tygodni doszły też zdarzenia z nożem w salonie fryzjerskim w Szamotułach (2 osoby ranne), w szkole przy ulicy Mińskiej w Warszawie (3 osoby ranne), w autobusie w Warszawie (2 osoby ranne), a także w Bydgoszczy, gdzie nożownik został postrzelony i zmarł w szpitalu w Skarżysku-Kamiennej.

Zdarzenia w szkołach wywołały natomiast lawinę decyzji. Sejm przyjął ustawę blokującą nielegalne treści w internecie. W szkołach pojawiła się policja. Eksperci zaczęli ostrzegać po serii ataków, a nauczyciele bić na alarm. Po atakach Polacy ruszyli także do sklepów po jedną rzecz, której sprzedaż wzrosła o 300 proc – chodzi o gaz pieprzowy.

***

Groźby i informacje o planowanych atakach należy zgłaszać Policji, a w sytuacji bezpośredniego zagrożenia dzwonić pod numer 112. Nielegalne i szkodliwe treści internetowe można zgłaszać do Dyżurnet.pl.

Wsparcie psychologiczne: 116 111 – dla dzieci i młodzieży, 116sos.pl – dla dorosłych.