niedźwiedź w lesie
Nagranie TPN to hit Fot. Unsplash, zrzut ekranu z Instagrama / tatrzanskiparknarodowy, montaż: naTemat

Dzika przyroda potrafi naprawdę zaskakiwać. Bo jak często możemy obserwować spotkanie pomiędzy niedźwiedziem a trzema wilkami w samym środku lasu? Właśnie taką osobliwą interakcję udostępnił na nagraniu Tatrzański Park Narodowy, a na internautach od razu wywołała ona spore wrażenie.

REKLAMA

Tatry co roku muszą mierzyć się z ogromną ludzką nieodpowiedzialnością – czy to przez śmiecenie na szlakach, dokarmianie dzikich zwierząt, czy zbaczanie z wyznaczonych tras, by zrobić sobie zdjęcie. O używaniu AI do wyznaczania skrótów już nawet nie wspominając. Mimo to, dzika przyroda "nie obraża się" za to ciągłe naruszanie jej terytorium. Wciąż potrafi prezentować nam niezapomniane widoki, a szczególnie nocą, w środku lasu, z daleka od turystów.

TPN pokazał filmik z wyjątkowej interakcji zwierząt

Tatrzański Park Narodowy udostępnił w środę w swoich mediach społecznościowych niezwykłe nagranie. "Takie ujęcia należą do prawdziwych rzadkości!" – zaznaczono na wstępie. Film został zarejestrowany przez fotopułapkę umieszczoną w ramach projektu Interreg 2021–2027 "Drapieżne Pogranicze". Przedstawia on ciekawe spotkanie pomiędzy niedźwiedziem a grupką wilków, składającą się z trzech dorosłych osobników.

Na początku materiału wideo możemy zobaczyć, jak jeden z wilków żwawo podbiega w stronę czającego się w zaroślach niedźwiedzia. O obecności tego drugiego świadczą w ciemnościach głównie jego świecące oczy. Następnie niedźwiedź "popisuje się" swoją rosłą postawą, po czym wilk traci odwagę i szybko odbiega. Najzabawniejsza część zaczyna się później, kiedy zwierzęta po prostu stoją w bezpiecznej odległości i wzajemnie zdają się oceniać swoje siły. Po chwili namysłu każde z nich podąża ostatecznie we własną stronę i nie dochodzi do żadnych bezpośrednich starć.

TPN podkreśla w swoim poście, że fotopułapki potrafią dostarczyć naprawdę cennych informacji o dzikiej przyrodzie. "To wyjątkowy zapis naturalnych zachowań największych drapieżników naszych lasów" – zaznaczają pracownicy parku.

Dzikie zwierzęta to nie domowe pupile. Problem psów w Tatrach

Tatry to naturalny dom dla dzikich zwierząt, jednak ludzie nieustannie próbują na siłę wprowadzać tam swoje domowe czworonogi. Tak było na przykład w sytuacji, kiedy turyści postanowili wejść z psami na Rysy. Jest to szeroki i wciąż narastający problem w polskich górach, o którym informowaliśmy już w naTemat wielokrotnie. Ostatnio Tatrzański Park Narodowy opublikował nawet chwytający za serce apel dotyczący zgubionego na szlaku psa.

Dalsza częsć artykułu poniżej.

Władze parku przypominają, że przepisy w polskich Tatrach są w tej kwestii jednoznaczne. W polskiej części Tatr z psem można wędrować wyłącznie po Drodze pod Reglami oraz szlakiem prowadzącym dnem Doliny Chochołowskiej (do schroniska). Zakaz obejmuje także wnoszenie zwierząt w nosidłach czy plecakach.

Po stronie słowackiej psy są wpuszczane jedynie na wybrane, specjalnie wyznaczone odcinki, takie jak Dolina Białej Wody. Podobne zasady obowiązują w innych polskich parkach narodowych – niedawno władze Pienińskiego Parku Narodowego również zwracały uwagę na skalę problemu wprowadzania psów na ich teren.

Skąd biorą się te ograniczenia i dlaczego są tak ważne?

  • Pies jest przez dzikie zwierzęta odbierany jako drapieżnik – jego obecność i zapach płoszą lokalną faunę, co zaburza ekosystem.
  • Panikujący czworonóg na stromej, wąskiej ścieżce stwarza bezpośrednie ryzyko upadku zarówno dla swojego opiekuna, jak i dla innych turystów.
  • Wspinaczka po ostrej skale grozi bolesnymi urazami psich łapek i potęguje stres zwierzęcia.
  • Osobom planującym urlop ze zwierzęciem behawioryści polecają mniej zatłoczone i bezpieczniejsze trasy, takie jak na przykład Beskid Niski czy szlaki leżące poza terenami parków narodowych. Konieczne jest przy tym też wcześniejsze przygotowanie ekwipunku, w tym spakowanie psiej apteczki zawierającej zapas wody, buty ochronne, bandaże oraz sól fizjologiczną.