
Od rana w piątek na terenie całej Polski służby prowadzą akcje kontrolne w związku z ostatnimi atakami w szkołach oraz doniesieniach o rzekomym "krwawym piątku". Ministra edukacji Barbara Nowacka zaapelowała do nauczycieli o przeprowadzenie z uczniami rozmów na temat minionych wydarzeń, a także zapowiedziała zmiany w prawie.
– Dziękuję policji, wszystkim służbom, panu ministrowi Marcinowi Kierwińskiemu za te mądre, rzetelne i spokojne komunikowanie i przekazywanie odpowiedzialnych informacji. Dzisiejsze kontrole policji w szkołach spotkały się z bardzo dobrym przyjęciem. Były działaniem potrzebnym, symbolicznym z jednej strony, ale z drugiej strony właśnie uspokajającym bardzo nerwową atmosferę i pewien zamęt, który pojawił się w sieci – zaznaczyła na wstępie ministra edukacji Barbara Nowacka, podczas piątkowej konferencji prasowej.
Barbara Nowacka ma do nauczycieli jedną, szczególną prośbę
Ministra podziękowała również wszystkim nauczycielom, dyrektorom szkół oraz samorządom za ich zaangażowanie w tych "ciężkich dniach i godzinach". Jak wskazywała, 50 szkół w Polsce zdecydowało się odwołać zajęcia w piątek, co oznacza, że pozostałe prawie 20 tys. placówek wciąż działało i zapewniało uczniom opiekę. Następnie Barbara Nowacka zaapelowała do nauczycieli, aby w najbliższych dniach wyjaśnili uczniom ostatnie wydarzenia, a także poruszyli temat zdrowia psychicznego.
– Ja zwracam się z prośbą do wszystkich nauczycielek i nauczycieli, by w najbliższych dniach porozmawiali z młodzieżą o zamieszaniu, które powstało, o sytuacjach kryzysowych, o zagrożeniu, o zdrowiu psychicznym. Żeby porozmawiano, jak reagować, jak się wspierać wzajemnie, jak działać w sytuacjach kryzysowych – mówiła ministra edukacji.
Nowacka prosiła także, aby nauczyciele "przypomnieli, że jeżeli ktoś widzi coś niepokojącego: zachowanie kolegi, koleżanki, to powiedzenie o tym zaufanej osobie, nauczycielowi, rodzicom czy funkcjonariuszom policji jest działaniem obywatelskim, potrzebnym społecznie". "To nie jest nic złego, to jest wręcz przeciwnie właśnie pożyteczne i pożądane działanie" – dodała.
W związku z ostatnią serią ataków w szkołach MEN zapowiada także zmiany w prawie. – Planujemy zmiany ustawowe, które zwiększą bezpieczeństwo w szkołach, które dadzą większe narzędzia dyrektorom szkół do działania. W tej sprawie odbyły się już konsultacje z kuratorami, trwają konsultacje z radami dyrektorskimi szkół, zaprosiłam też związki zawodowe i w najbliższym czasie przedstawimy nowe przepisy na poziomie ustawowym lub rozporządzenia – wskazywała Barbara Nowacka.
W trakcie konferencji również szef MSWiA Marcin Kierwiński apelował do rodziców po atakach w szkołach. – W tym miejscu chciałem bardzo zaapelować do wszystkich rodziców: ja rozumiem, że te emocje są bardzo, bardzo silne, ale bardzo proszę o to, aby kierować się tylko i wyłącznie sprawdzonymi informacjami – mówił minister.
– Jeśli coś byście chcieli zweryfikować, zwracajcie się do organów, na policję, zgłaszajcie wszystkie niesprawiedliwości, my będziemy je sprawdzać. W wyniku tych zgłoszeń zatrzymano obecnie 19 osób, natomiast okazuje się, że wiele z nich po sprawdzeniu po prostu zachowało się nieodpowiedzialnie – precyzował Kierwiński. W naTemat informowaliśmy, że od rana policja zatrzymuje kolejnych nastolatków, którzy planowali przynieść do szkoły nóż.
Zobacz także
Seria alarmów w polskich szkołach
Przypomnijmy, że w czwartek, 8 października, około godziny 9 do szkoły w Leszczydole-Nowinach pod Wyszkowem wszedł 15-latek, absolwent tej placówki, i nożem zaatakował trzy osoby. Niestety, życia 37-letniej pracownicy placówki nie dało się uratować. Nastolatek ostatecznie został obezwładniony przez dyrektora szkoły, a następnie przekazany policji. Na mocy postanowienia sądu nastolatek został umieszczony w schronisku dla nieletnich na okres trzech miesięcy. Biegli psychiatrzy zdecydują, czy odpowie za zabójstwo jak dorosły.
Z kolei w środę, 7 października, doszło do podobnego ataku w Ostrołęce (tym razem przeprowadzonego przez 19-latka), w którym rannych zostało aż 9 osób. Tego samego dnia Policja Mazowsze przekazała, że został udaremniony atak na szkołę w Sierpcu. Tragedii zapobiegła skuteczna reakcja nauczyciela, który zgłosił policji informacje o potencjalnym ataku, które otrzymał od uczniów. W tym wypadku mowa o 17-latku, który wyszukiwał informacje dotyczące planowanego ataku w internecie, a do szkoły planował przynieść dwa noże.
W związku z serią trzech alarmów w mazowieckich szkołach, do których doszło w ciągu zaledwie dwóch dni, w czwartek Donald Tusk zwołał pilne posiedzenie przedstawicieli rządu i służb, a jeszcze wieczorem tego samego dnia Sejm uchwalił ustawę blokującą nielegalne treści w internecie.






