
Wokół Trybunału Konstytucyjnego wrze. Prezes TK Bogdan Święczkowski został odsunięty ze swojego dotychczasowego stanowiska, a Karol Nawrocki zawrócił samolot do Polski. Tymczasem głos postanowił zabrać także były prezydent RP Andrzej Duda, który w gorzkich słowach ocenił działania Donalda Tuska.
W piątek 30 października Komenda Stołecznej Policji poinformowała o realizowaniu przez funkcjonariuszy "czynności ustawowych na terenie siedziby Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie". Wskazano, że działania te są prowadzone w związku z "informacją przekazaną przez sędziego Trybunału Konstytucyjnego, w której wskazana została możliwość wystąpienia zagrożeń dla życia lub zdrowia sędziów i pracowników Trybunału Konstytucyjnego, a także ryzyko zakłóceń porządku publicznego".
Wkrótce potem na stronie Trybunału Konstytucyjnego pojawiło się oświadczenie, że zarządzono przerwę w pełnieniu czynności służbowych przez prezesa TK Bogdana Święczkowskiego oraz wiceprezesa TK Bartłomieja Sochańskiego. Jak donoszą media, ich obowiązki ma teraz przejąć sędzia Anna Korwin-Piotrowska, jako posiadająca najdłuższy staż. Do wydarzeń pod TK postanowił odnieść się w gorzkich słowach były prezydent RP Andrzej Duda.
Andrzej Duda komentuje sytuację wokół TK. "Bandycka hołota"
"P. Tusk i jego ludzie, którzy nas zadłużają i są gospodarczo żałośnie nieudolni, dziś okazali się także bandycką hołotą, która dokonała brutalnej napaści na konstytucyjny organ państwa" – napisał Andrzej Duda w serwisie X.
Były prezydent RP dodał jeszcze, że Donald Tusk i osoby z jego otoczenia "nie umieją wygrać zgodnie z prawem, na demokratycznych zasadach, więc używają pały. Tacy są 'europejscy'".
Obecność policji pod TK momentalnie doprowadziła do wybuchu kolejnych protestów środowisk prawicowych pod budynkiem, w której uczestniczył m.in. Jarosław Kaczyński. – Jest wielki apel do pana prezydenta. Powinien zrobić wszystko, co jest w granicach jego uprawnień, żeby to zostało zatrzymane, to co trwa i się posuwa. A uprawnienia ma niemałe – apelował prezes PiS, cytowany przez Onet.
Odpowiedź od prezydenta nadeszła ekspresowo. Karol Nawrocki oznajmił za pośrednictwem mediów społecznościowych, że zawraca samolot, którym leciał na wizytę do Senegalu. "W takim momencie Prezydent musi być w Polsce. Przerywam lot do Senegalu. Wracam" – napisała głowa państwa w serwisie X w piątek wieczorem.
O godzinie 22:10 szef Gabinetu Prezydenta RP Paweł Szefernaker poinformował za pośrednictwem serwisu X, że Karol Nawrocki wylądował już w Warszawie. Wcześniej zapowiedział także, że prezydent zaraz po powrocie do Polski spotka się z Pierwszym Prezesem Sądu Najwyższego Zbigniewem Kapińskim. Przed budynkiem TK na prezydenta czeka także Bogdan Święczkowski.
Zobacz także
Głosy z rządu w sprawie tego, co dzieje się w TK
O tym, co w piątek zaczęło dziać się pod TK, zaczęto pytać także przedstawicieli rządu. Prokurator generalny Waldemar Żurek poinformował, że przekazał dziś do Trybunału Konstytucyjnego 5 wniosków o uchylenie immunitetu. "Wnioski są bardzo obszerne – liczą łącznie 224 strony" – czytamy w jego wpisie na platformie X.
Szef resortu sprawiedliwości dodał, iż cztery wnioski dotyczą wyrażenia zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej pełniącego obowiązki Prezesa TK Bogdana Święczkowskiego. Piąty wniosek dotyczy uchylenia immunitetu wiceprezesa TK Bartłomieja Sochańskiego.
"Do Trybunału przekazane zostało także 50 tomów akt dotyczących przestępstw wskazanych we wnioskach. Wszystkie dokumenty zostały przekazane sędzi Trybunału Konstytucyjnego najstarszej stażem. Dalsze informacje w sprawie będą przekazywane przez Trybunał Konstytucyjny" – wyjaśnił minister.
Także Donald Tusk przerwał milczenie ws. wydarzeń w TK. "Przywracanie rządów prawa jest naszym obowiązkiem. Po latach pisowskiego bezprawia to proces trudny, czasem bolesny i wymaga zdecydowanego działania. Innej drogi nie ma" – napisał w piątek premier w serwisie X.
Bogdan Święczkowski odsunięty od czynności służbowych w TK
Anna Korwin-Piotrowska potwierdziła na antenie TVP Info, że to ona wydała zarządzenie o natychmiastowej przerwie w obowiązkach służbowych Bogdana Święczkowskiego oraz Bartłomieja Sochańskiego.
– Ustawa z 30 listopada 2016 r. przewidziała sytuację, kiedy musi być osoba, która musi podjąć działania w tym wobec prezesa TK. Ponieważ nikt w Polsce nie stoi ponad prawem. Przepisy ustawy, a konkretnie art. 12 ust. 4 przewiduje, że w przypadku braku możliwości upoważnienia przez prezesa TK do kierowania Trybunałem taką osobą zastępującą prezesa jest osoba z najdłuższym stażem – wskazywała Korwin-Piotrowska.
Oficjalne konto Trybunału Konstytucyjnego w serwisie X zaprzeczyło informacjom przekazywanym na stronie internetowej TK: "Nastąpiło bezprawne przejęcie strony internetowej Trybunału Konstytucyjnego. Prezesem Trybunału Konstytucyjnego jest nadal Bogdan Święczkowski, a Wiceprezesem Bartłomiej Sochański".
Jak dodano w komunikacie TK, "Pani Anna Korwin-Piotrowska nie jest sędzią Trybunału Konstytucyjnego. Wszystkie osoby uczestniczące w niniejszych działaniach popełniają przestępstwo zamachu stanu".






